Kategoriezdrowie

Moja przygoda z karmieniem

W czasie ciąży byłam przekonana, że karmienie piersią to super sprawa przynajmniej przez pierwsze pół roku. I tak sobie założyłam. Media, generalnie cały świat promuje KP (karmienie piersią) jakby inna alternatywa od razu miała zamordować dziecko, a co najmniej skrócić mu życie albo spowodować przeróżne choroby. Co prawda, ja jestem realistką i logiczne myślenie mam we krwi. Rzeczywistość jednak dla mnie nie okazała się taka kolorowa jak w magazynach czy w internecie promującym ten rodzaj karmienia. Ten wpis jest raczej w kategorii tych bardziej osobistych. Ale stwierdziłam, że chcę o tym napisać, bo serio nikt o tym nie mówi. Owszem…

Wszystkie strony….macierzyństwa

Minęło już trochę czasu od kiedy wróciłyśmy ze szpitala. Powoli pojawiają się przebłyski nadziei na to, że może ogarnę jakoś temat posiadania/dbania/opiekowania się dzieckiem. Bo tak serio – czemu nie dają instrukcji obsługi w szpitalu?! Dla mnie Maluch mówi obcym językiem, nie komunikuję w transparentny sposób i wszystko niestety jest od tegoż Malucha uzależnione…włącznie z chodzeniem do łazienki, jedzeniem itd. Jest miliardy rysunków czy zdjęć obrazujących macierzyństwo/tacierzyństwo albo jak to woli trudy życia świeżo upieczonych rodziców i do tej pory myślałam, że tylko część tak faktycznie ma. A moje dziecko…nie no skąd… będzie cudowne, ułożone od samego momentu opuszczenia mojego…

Wszystko stanęło na głowie

Po wielkich przeżyciach, chwilach grozy, nagłym wyjeździe na IP z wysokim ciśnieniem, jak się później okazało zagrażającym stanem przedrzucawkowym, nagłej operacji CC Julka przyszła na świat. Przyszła dokładnie 8 maja 2017 roku w poniedziałek, o godzinie 12:05, mierząc 46 cm i ważąc całe 1950 g. Za to z APGAR 10 🙂 I z Jej przybyciem świat stanął na głowie – tak wcale nie żartuję!! Pobyt w szpitalu – przed porodem myślałam, że leży się z jakieś 4 dni – trwał całe 10 dni!! I wspominamy je bardzo kiepsko. Przeszłyśmy kilka faz – od zupełnego nieogarniania wszechświata, łapanie zawiasów w każdej…

Kuchennie: Bananowy chlebek wersja muffinki

Chlebek bananowy to troszkę zdrowsza wersja zwyczajnych babeczek, napchanych cukrem, już nie mówiąc o kupnych, z pełną gamą różnych E i wszelkich konserwantów:D Oczywiście, nie musicie bawić się tak jak ja – czyli tworząc muffinki, możecie rzeczony chlebek zrobić w keksówce. Bazą chlebka jest ciasto, do którego dodajemy wedle uznania to co lubimy z bakalii, a czasem możemy trochę podkręcić smak, dodając kostkę ulubionej czekolady. Składniki: 3-4 banany dojrzałe 75g roztopionego masła 3/4 szklanki cukru 1 jajko 1 łyżeczka wanili 1 łyżeczka sody szczypta soli 1 i 1/2 szklanki mąki (pszennej, pełnoziarnistej – dowolnej)   A teraz co robimy? Na…

Kilka faktów o: kwas foliowy

Co mają wspólnego żółtko jajka, pszenica i sałata?! A no właśnie są bogate w kwas foliowy. Większość z Was w tej chwili sobie nie wiem co pomyślała, ale stawiam, że większości z Was kwas foliowy kojarzy się tylko z ciążą i tabletkami łykanymi dla zdrowia płodu. I owszem, głównie tak jest, ale nie aż tak zawsze:D Weźcie do ręki pierwszy z brzegu suplement diety – w każdym z nich mimo wielu różnych witamin czy substancji mineralnych jest też kwas foliowy, ale dlaczego? Kwas foliowy czyli inaczej zwana witamina B9, witamina M czy też folian, folacyna to substancja potrzebna każdemu człowiekowi…

Kilka faktów o: PORZECZKA

Lato w pełni, na krzaczkach owocowych owoców nie brakuje. Polskie ogródki, działki czy inne grządki są pełne krzewów agrestowatych czyli porzeczek czy agrestu. Dziś skupimy się na porzeczce każdego rodzaju, a takich wyróżniamy 3: biała, czerwona i czarna. Czarna uważana za najbardziej niesmaczną (gorzką i kwaśną) jest pionierką w kwestii wartości zawartych w owocach. Porzeczki rosną w klimacie umiarkowanym, bez większych potrzeb gruntowych – tak woda jest potrzebna, więc jeśli macie w swoich ogródkach porzeczki to koniecznie w te upały nawadniajcie je tak jak inne roślinki, oczywiście pod wieczór:) W Polsce generalnie krzewów z rodziny agrestowatych mamy 6, ale głównie…

Algi morskie

Post made by E. Zapraszam! Glony mają wszechstronne działanie kosmetyczne dzięki temu, że zawierają ogromne bogactwo różnorodnych substancji czynnych. Zawierają spore ilości niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz węglowodanów, które tworzą film ochronny na powierzchni skóry. Sprawia to, że osłaniają ją przed niekorzystnym działaniem czynników atmosferycznych i zbyt dużą utrata wody. Dzięki swoim właściwością poprawiają mikrokrążenie i wspomagają komórkową przemianę materii, powoduje to skuteczne wynik. Algi znalazły bardzo szerokie zastosowanie w kosmetologii. Charakteryzują się one bogatą zawartością pierwiastków. W ich składzie możemy znaleźć niemal wszystkie minerały. Właściwości alg są różne w zależności od rodzaju. Niemniej można wyróżnić kilka wspólnych cech właściwym…