Idzie wiosna nic się nie chce

Też tak macie? Już się ma dosyć zimy, zimna i szarówki. Czeka się na słońce jak na zbawienie, chciałoby się zrzucić ciężkie kurtki i napawać ciepłym wiatrem niosącym śpiew ptaków.

Macie tak? Bo mnie dopadło- brak sił na pisanie, działanie czy pracowanie. Jak kończy się dzień to siadam i nie mam siły mrugać. Dlatego dziś w sobotę nie robie nic! A co! Może w poniedziałek mi się odmieni.

Zróbcie sobie dzień leniucha. Zróbcie domowe spa, chodźcie cały dzień w pidżamie, nie zwracajcie uwagi na bałagan i odpoczywajcie!

Tak wiem małe dzieci itd, serio wiem coś o tym. I o ile może się i ubiorę, ale poza tym nic nie będę robić poważnego: ani na bliga, ani do roboty ani do ebooka. Taka sobota! Ot co!

A Wy? Co będziecie robić?

Keep Calm and Carry On:)