Ardell – sztuczne rzęsy

Ostatnio jakoś skupiam się mocno na rzęsach, nie wiem właściwie czemu, owszem moje własne jakoś mega długie nie są, tym bardziej nie będą. Owszem, wiem o istnieniu rożnych preparatów wpływających na rośnięcie rzęs, ale nie wiem czy to efekt placebo czy faktycznie działa, czy bezpieczne dla oczu i czy chciałoby mi się stosować jakieś mazidła na rzęsy. Może kiedyś…

W każdym razie, czasami potrzebny jest nam super efekt – podkreślenie mocniejsze makijażu:) I tu z pomocą przychodzą od dawien znane sztuczne rzęsy. Możemy dostać w kępkach i na taśmach – czarnych lub przezroczystych.

keepcalmcarryon-ardell2

Ja wybrałam Ardell Demi Wispies – naturalnie wydłużone, nieprzesadzone i na silikonowej, przezroczystej taśmie. Do tego klej silikonowy Duo (biały).

Pamiętajmy, że niekażdy dołączony do zestawu klej jest dobry dla rzęs i oczu. Duo nie uczula i nie pozostaje na powiece czy na tasiemce rzęs sztucznych, łatwo schodzi.

Oczywiście, tak jak w przypadku każdych sztucznych-doklejanych rzęs jest ryzyko, że się odczepią. Dlatego wystarczy mieć ze sobą pęsetę i klej duo.

keepcalmcarryon-ardell8Rzęsy długo się utrzymują, jeśli dobrze je przykleimy to mogą wytrwać nawet cały dzień.

keepcalmcarryon-ardell6Dobrze jest też przed nałożeniem rzęs namalować sobie kreskę, która spowoduje przyciemnienie linii rzęs, nie będzie problemu z przyklejeniem, będzie łatwiej i nie będzie widać linii przyklejenia.

keepcalmcarryon-ardell5Ważne jest, żeby przed nałożeniem rzęs sztucznych, swoje wytuszować. Nie tuszujmy rzęs sztucznych, bo szybko ulegną zniszczeniu.

keepcalmcarryon-ardell9Jak dla mnie efekt jest świetny. Podkreślają oczy nawet przy delikatnym makijażu oka.

Ceny zróżnicowane, polecam sklepy internetowe – ceny są przystępne. Ja swoje zamawiałam w sklepie minti.

A teraz…Keep Calm and Carry On 🙂