Kategoriemake up

Recenzja: Tusz do rzęs Fiberlast Eveline

Jeśli czytacie mnie od jakiegoś czasu, zapewne wiecie, że mam swoje ulubione tusze do rzęs. Korzystałam z tuszy w różnych przedziałach cenowych, jedne sprawdziły się lepiej inne gorzej. Od pewnego czasu moimi faworytami były dwa tusze, które kupowałam, Collister oraz L’Oreal.  Jakiś czas temu zakupiłam tusz Eveline Volumix Fiberlast, można powiedzieć, że niejako do tego tuszu powróciłam. Przed tymi wszystkimi testami różnych tuszy, Eveline była firmą jedną w częściej widniejących w mojej kosmetyczce. I tak też po długgggiiim czasie powiedziałam sobie, no dobra zobaczmy czy faktycznie jest tak fajnie. Bo nie pamiętam właściwie jak mi się użytkowało go wcześniej. Co…

Top 5: kosmetycznie

Dawno nie pojawiało się żadne zestawienie czegokolwiek, więc zdecydowałam, że zaczniemy od kosmetycznych hitów, które towarzyszą mi przez ostatnie  miesiące lub których nie zamienię nigdy – przenigdy. Może trochę z przymrużeniem oka, a może i nie. Odbierzcie to jak uważacie:D To zestawienie jest jak najbardziej “moje”, po latach praktykowania, mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że to są moje must have. Nie będę pisać o składach, cenach czy pojemnościach. To moja subiektywna ocena pewnych kosmetyków, które dla mnie się sprawdziły, wracam do nich lub powrócę. Zatem zaczynamy od miejsca….. 5 Jeden z wielu pewnie kosmetyków, które u mnie w łazience mieszkają…

Re(Marc)able czyli fluid od Jacobs

Na kolejny post przyszedł czas, dzisiaj jednak skupię się na standardowej recenzji, jak już widzicie po tytule będzie to recenzja fluidu Re(Marc)able od Marc Jacobs. Od jakiegoś czasu możemy się cieszyć produktami tego projektanta w Polsce, dokładnie mówiąc w Sephorze. Gama produktów co rusz jest wzbogacana nowymi produktami, a jakiś czas temu właśnie pojawił się ten podkład. źródło: www.sephora.com No więc, zupełnie nieplanowanie trafił w moje ręce, przez ostatni czas używałam na co dzień fluidu od Lancome. Ale dobrze wiemy, że skóra w ciągu roku się zmienia – zmieniają się potrzeby skóry jak i koloryt, dlatego właśnie pojawił się ten…

Trochę inna historia rzęs

Po moim poście dotyczącym rzęs z Royal Lashes, pewna osóbka zechciała się z Wami również podzielić swoimi obserwacjami na temat rzęs, a właściwie ich odżywiania serum. Zapraszam! Powszechnie wiadomo, że J. jest dla mnie swego rodzaju guru jeśli chodzi o kwestie kosmetyczno-make up’owe. Gdy czegoś nie wiem w tej dziedzinie to jak w dym uderzam do niej. To, co dziewczyna tworzy na oczach zawsze sprawia, że się rozpływam i od razu kiełkuje we mnie żądza posiadania takiego dzieła na moich własnych patrzałkach. No i J. ostatnio znowu zaszalała… ciągle marudziła, że ma za krótkie rzęsy i jakie to niesprawiedliwe, że…

Historia pewnych rzęs…

Sztuczna wersja paznokci to nic nowego, dla pewnych osób to samo można powiedzieć o rzęsach, dla mnie jednak historia pewnych rzęs zaczęła się całkiem niedawno. Well, natura nie obdarzyła mnie mega czarnymi, gęstymi i przede wszystkim długimi rzęsami. I owszem niektóre tusze mające w składzie cząsteczki substancji wpływającej na wzrost, przynosiły “jakieś” efekty, ale nie były one spektakularne. I po rocznym zastanawianiu się czy iść, a może nie iść przedłużyć rzęsy, a jeśli już to jaką metodę wybrać i jaki efekt chcę osiągnąć…Zdecydowałam się w lutym. I zdecydowanie nie jest to ani post w którym celowo będę promować firmę produkującą…

Kosmetyki must have

Mimo tonięcia w różnych kosmetykach, niektórych nie posiadam, a osobiście wiem, że jeszcze kilka bym chętnie przetestowała i sprawdziła czy faktycznie są takie cudowne jak o nich mówią:) źródło: www.safecosmetics.org I tak będziecie mieć tutaj na tą chwilę 3 kosmetyki, na które zdecydowanie zwróciłam uwagę. Jeden z nich już mam zamówiony i z niecierpliwością czekam:D Pilaten Mask czyli maseczka czarna peel-of podobno jedna z mocniejszych maseczek, jak ktoś boi się wyrwanych włosków z twarzy niech nie próbuje. To maseczka głęboko oczyszcza wszystkie zanieczyszczenia, nawet te głęboko osadzone w porach, dodatkowo nadaję się do cery trądzikowej. Usuwa również nadmiar sebum. podobno…

Wyniki rozdania z Decoderm

Zdecydowane!!!! Rozdanie z Decoderm zakończone!! Ze względu na małą ilość osób, które podjęło wyzwanie, zdecydowane zostało, że każda osoba otrzyma pomadkę Rosetto Hydra Volume. Kolory są zbliżone, zatem jeden z tych pięknych różów trafi w ręce dziewczyn. A oto jakie rozwinięcie zdania zaproponowały uczestniczki:D “Pomadka dla mnie.. jest nieodłącznym elementem makijażu – jego idealnym zwieńczeniem. Żaden z kosmetyków, których używam nie podlega takiej selekcji, jak właśnie pomadka. Borykam się z problemem suchych i spierzchniętych ust dlatego moja pomadka oprócz cudownego koloru musi być też nawilżająca:)” Justyna “Pomadka dla mnie to jakby moje „drugie usta” w lepszej wersji . Czasem wolę…