Projekt DENKO #start#

Idea projektu denko prezentowane w internecie od wielu miesięcy jest bardzo mądra. Mianowicie, w skrócie chodzi o to, żeby zbierać wszystkie opakowania kosmetyków, które wykorzystamy, aby przekonać się ile rzeczy mamy, które są niewykorzystane. A stoją w szafce i czekają na swój lepszy czas. I co prawda, w ostatnim czasie zamiast wszystko kuturalnie wykorzystać, miałam zapas chyba wszystkiego, więc gdy usłyszałam „nie mam tego, muszę kupić” a ja miałam to dawałam – wiadomy czytelnik będzie wiedział o co chodzi;) I takim sposobem wykorzystałam zapasy.  Tak też, projekt denko ma wpłynąć na świadomość, że jak coś mam to nie kupuję kolejnego,…

lakieromania #1

Tysiące blogów już się o tym rozpisało, Lakier do paznokci – niezbędny w życiu dla mnie:) nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam niepomalowane pazokcie, bez lakieru czuję się jak bez ręki. Co również oznacza, że jestem lakierowo addicted:) To mnie relaksuje, pozwala mi przestać myśleć – wtedy skupiam się tylko na doniach, paznokciach i kolorze:) Podstawą są odżywki. Na ten moment korzystam z pewnego stałego zestawu. Pierwszy to żel wzmacniający, wspomagający wzrost paznokcia Nail Boost Advanced Growth Reviver by Oriflame, następnie po wmasowaniu w paznokcie i skórki używam odżywkę i tutaj mam dwie do wyboru, Sally Hansen Maximum Growth lub…

zakupy / shopping

W środę pojawiłam się w centrum handlowym jako osoba towarzysząca, kompletnie nie mająca celu czegokolwiek kupować, w związku z tym wróciłam do domu ze zdobyczami;) W prezencie dostałam: Firma Etam ma teraz wprzedaż poprzednich kolekcji, w związku z czym koszulka nocna jaką otrzymałam w koleorze tak intensywnym była z 50% rabatem. Oto jak wygląda: Jest lekka i zwiewna, wykończona koronką. Cudo! Kolejno zaopatrzyłam się w buty na lato – a takie sandałki by się przydały, tak właśnie myślałam chyba od początku czerwca…Ale nic nie było, więc tak jak to bywa- idziesz towarzysko i się trafia. Mianowicie była również promocja, nie…

Osiemdziesiąt dni żółtych – po przeczytaniu

Hmmm….Od czego tu zacząć, małe wprowadzenie… Książka autorstwa dwóch osób pod pseudonimem Vina Jackson, pierwszy tom historii przygód Summer i Dominika, skrzypaczki i profesora uniwersyteckiego. Coś na obraz ” 50 twarzy Gray’a” EL James. Przez długi okres czasu na szczycie listy bestsellerów. Powieść nie „owijająca w bawełne”. Pisane przez dwie osoby co sprzyja czytaniu. Język i słownictwo bezpośrednie, można by rzecz obcesowe. Zaletą jest szybkie czytanie. Czytając jednak stwierdzam, że „50 twarzy…” zdecydowanie było subtelniejsze, ta książka chwilami mnie irytowała, a dokładnie zachowania bohaterów dot. uległości. Zapewne przeczytam kolejne części, a napewno następną czyli ” Osiemdzisiąt dni niebieskich”. Ale czy…

koktajl balsamów

Każdy właściwie jakiś balsamów używa, używał i będzie używał. Zdecydowanie każdy też ma swoich faworytów w tym aspekcie. Co jest najważniejsze w balsamie? Wiele elementów: właściwości nawilżające, ujędrniające, właściwoiści powodujące zanik lub wstrzymanie rozwoju cellulitu, właściwości nadające koloryt, balsam może też łagodzić, odżywiać czy regenerować. Ja lubię, gdy przy wielu swoich właściwościach pięknie pachnie. I tak też balsamy z którymi aktualnie mam do czynienia w większości są nawilżające. Pierwszy typ to Joanna Krupa dla Esotiq, cała seria kosmetyków sygnowanych podpisem modelki. Mimo, że osobiście nie przepadam za wyżej wspomnianą, to wygrałam kosmetyki w zabawie na Dzień Kobiet, organizowanej przez RMF…

Pretty Little Liars A red coat Day;)

Ostatnio pokochałam serial amerykański (od 2010 roku na ekranach amerykańskich telewizorów) i mimo, że na antenie telewizyjnej w Polsce już emitowany był rok może dwa lata temu, oczywiście tylko początkowe sezony, to aktualnie w Stanach Zjednoczonych emitowany jest 4 sezon PLL ( Słodkie Kłamstewka). Oto główne bohaterki, cztery młode dziewczyny, oczywiście lat naście  w serialu. Przedostatnia klasa liceum. Od lewej: Hanna Marin (Ashley Benson), Emma Fields (Shay Mitchell), Spencer Hastings (Troian Bellisario) i Aria Montgomery (Lucy Hale) oto cztery cudowne dziewczyny, mające jednak pewną niechlubną tajemnicę i  od tego się wszystko zaczyna. Historia czterech szkolnych przyjaciółek z miasteczka Rosewood (Pennsylwania)…

wakacyjny make-up

Wakacje to szczególny czas dla naszej cery, dużo słońca może spowodować wiele nieprzyjemnych następstw takich jak: oparzenie, wysuszenie. Przede wszystkim jak się zaczynają wakacje to problem jest upał, co raczej średnio idzie w parze z makijażem, z obawy na spływający makijaż wolimy używać go jak najmniej. Ja osobiście nie mam problemu przede wszystkim z tuszem. Nie przepadam za wodoodpornym tuszem, gdyż cała wieczorna procedura zmywania tego tuszu jest dla mnie zbyt długa. Dlatego też go staram się nie używać. Za to wiem i myślę, że większość wie jak ważny jest krem, który używamy szczególnie latem. Zdecydowanie nie może być to…