Tagi“top coat”

lakieromania: opi cotton candy

Wakacje powinny być czasem, kiedy się nie skupiam i maluje paznokcie. Ale jakoś ostatnio jak już pomaluje tak zostaje mi na tydzień. I nie szaleję z kolorami, wzorkami itd. Tym razem postawiłam na dość ciekawy róż, który jest dość łososiowy, brzoskwiniowy czy coś w ten deseń. Opi Cotton Candy to lakier znanej firmy, która produkuje lakiery bardzo dobrej jakości. A więc tym razem paznokcie nabrały kształtu kwadratowego. Nałożyłam w standardzie odżywkę, nadal ciągnę „terapię wybielającą”:) Czyli L’Oreal Resist&Shine White. Następnie przyszło do nakładania docelowego różowego Opi. I wtedy się załamałam. To nie mój pierwszy lakier tej firmy, ale w tym…

lakieromania: fiolet od AllePaznokcie

Ostatnie tygodnie zmęczenia spowodowały, że kompletnie nie chciało mi się malować paznokci. Starałam się używać tego co sprawdzone. Ale kolor fioletu od AllePaznokcie, który otrzymałam razem z preparatem do skórek i odżywką w czasie I Spotkania Łódzkich Blogerek #LDZbloguje, zaczął kusić kolorem. Ponieważ, ostatnio moja płytka paznokci zabarwiła się tylko nie wiem od którego lakieru. Więc zainwestowałam w odżywkę L’Oreal Resist&Shine White czyli wersja wybielająca. Zatem przygotowanie paznokci zaczęłam od tej odżywki. Szeroki pędzelek, dość wodnista konsystencja lakieru, szybko wysycha. Ale już po kilku użyciach zauważam zanikające przebarwienie. Zatem działa. Zakupiłam go ze strony kosmetykizameryki.pl, za cenę niecałych 12 zł.…

lakiermowania: pepplum Sally Hansen

Kolejny lakier od Sally Hansen w mojej kolekcji to nr 230 Pepplum z serii Xtreme wear. Trwałość lakierów tej serii jest całkiem fajna. Te paznokcie miałam około 1,5 tygodnia razem z Seche Vite, bez top coat’u wynik to ok. 5-6 dni Pędzelek średniej wielkości, wygodny do malowania i operowania przy nasadzie paznokcia. Oczywiście dużą rolę odgrywa jednak fakt, że zakupiłam naprawdę świeży lakier, nie był gęsty, wręcz przeciwnie przy pierwszym nałożeniu można było stwierdzić świeżość fioleciku. Tym razem musiałam skrócić paznokcie – złamał się jeden i trzeba było wyrównać:/ Odżywka w standardzie Eveline wersja Maksymalny wzrost. Dwie warstwy odżywki zabezpieczają…

Lakieromania: Sally Hansen

Wersja kolorystyczna Sally Hansen Fuchsia Power. To róż, ale nie jakiś dający po oczach, intensywny róż, ale stłumiony. Lakier ma fajny pędzelek, wąski, ale nie malutki. Kolor mocno intensywny, napigmentowany. Trwałość jest dobra, bez top coat’u 4 dni spokojnie wytrzymuje. Top coat wydłuża trwałość do ponad tygodnia. Odżywka jakiej tym razem użyłam to L’Oreal 7 in 1, nie przepadam, ale muszę wykorzystać. Następnie dwie warstwy fuksjowego lakieru i top coat’u na wierzch. Jak zwykle mój ulubieniec Seche Vite. Kolor wiosenno – letni jak nic. Mnie osobiście bardzo się podoba. Polecam lakiery Sally Hansen, trwałości i gama kolorystyczna – bajka! A…

lakieromania: Rimmel cocktail passion

Kolejna odsłona lakieromanii, oczywiście powinnam zaszaleć z jakimiś wzorkami, cekinami, cyrkoniami….Ale szczerze mówiąc ostatnio mi się najzwyczajniej w świecie nie chce. Zatem mam jednokolorowe paznokcie w iście wiosenno – letnim kolorze. Mowa tu o lakierze Rimmel Salon Pro w kolorze 313 czyli cocktail passion. Kolor pomiędzy pomarańczą, koralem i różem. Już doskonale znacie moją pielęgnację / przygotowanie paznokci do położenia lakieru. Niczym Was nie zaskoczę, normalnie jak zawsze odżywka Eveline diamentowy wzrost. Tym razem nadałam deko inny kształt płytce, ale to też mało istotny element. Rimmel ma dość gęsty i szeroki pędzelek, co jest mega korzystne, szybko nakłada się lakier,…

lakieromania: essie big spender

Kolejna odsłona Essie już w mojej kolekcji, tym razem nr 33 czyli big spender. Standardowy lakier w głębokim kolorze fioletu, mimo ciemnej barwy jest dość żywy. Zdecydowanie pięknie prezentuje się na paznokciach. Wydłuża optycznie paznokcie i tym samym wysmukla dłonie. Przygotowane standardowo paznokcie pokryłam podwójną warstwą . Big spender jest mocno napigmentowany, zatem nawet przy jednej warstwie jest to wystarczająca intensywności koloru. Pędzelek jest dość szeroki, wystarczy dwa – trzy machnięcia pędzlem i gotowe. Ostatnią warstwą był top coat Seche vite. Wysusza mega szybko, nabłyszcza nieziemsko i do tego utwardza lakier na dobre 7-8 dni trwałości. Robię wszystko, owszem, wszelkie…

lakieromania: żuczek / beetle

Tym razem postawiłam na kolor dość żuczkowy / beetle, niestety zdjęcia nie oddają faktycznego wyglądu tego lakieru. Mianowicie, Artdeco o numerze 233, to istny zielono, fioletowo, złotawo jakiś kolor:) Tym razem zmieniłam tylko wygląd paznokcia serdecznego palca, w barwach pasujących do żuczka. Żuczek dostał się do mnie z Sephory w promocji kosztował mniej niż Essie!! Do tego jest w świetnym kolorze, dość mało tradycyjnym, troszkę benzynowy efekt. Na zdjęciach można zobaczyć podwójną warstwę, lakier ten ma dość słabą pigmentację przy jednej warstwie. Oczywiście, bazową warstwą jest odżywka eveline paznokcie twarde jak diament. Następnie, dwie warstwy beetle / żuczka. Przy tej…