Tagi“czerwiec”

Miesiąc w zdjęciach: Maj 2018

Ojej, jak to szybko poszło, dopiero była majówka, a tu już koniec maja.  A maj był iście kwiatowy i urodzinowy. Pomijając nadal nieprzespane noce i marudne stworzenia, to było miło mieć taki ciepły i wiosenny maj. Ale do dzieła… A mówiłam…kwiatowo i urodzinowo:D A jeśli chodzi o dekoracje okazjonalne, serdecznie polecam Wiewiórka i Spółka, topper ze zdjęcia właśnie od nich. Może i kosztowne, ale jakie efektowne:D A do tego na Dzień Matki zakwitły peonie, mmmm cóż za zapach:)   Pogoda iście letnia:D Czasami pada się na zęby, innymi czasy opala nogi, a pozostały czas spędza z dzieckiem:P Kuchennie też było,…

Miesiąc w zdjęciach: Czerwiec 2016

Nadeszła wiekopomna chwila….dobra żartuję, ale dożyłam końca czerwca, a to oznacza koniec roku szkolnego!!!! Yuppie, Yuppieeeee!!! Ale jak zwykle miesiąc ten był bogaty w różne rzeczy, dlatego zapraszam do obejrzenia zdjęć:) Na początek oczywista oczywistość czyli czerwiec upłynął pod znakiem Euro:) Nie trzeba tu nic dodawać POLSKAAAAA!! Ostatni mecz przyniósł nie lada emocje, niektórzy o słabszych nerwach mogli dostać zawału to pewne. A dzisiaj czeka nas kolejne widowisko:) Trzymamy kciuki:) Kolejno, czerwiec miesiąc książki, działki i  kwiatów:) Pojawił się też spacer przez Park Poniatowskiego do Sukcesji, Harry Potter… Dodatkowo smoothie i kanapki z awokado i pomidorem to must have tego…

Miesiąc w zdjęciach – czerwiec 2015

Dopiero był maj, a już za nami czerwiec, nie to, że się nie cieszę, ale  generalnie mamy już wakacje, zatem i miesiąc był dość przepełniony. Kilka wycieczek rowerowych, pogoda wcale nie była taka straszna, nawet roślinki ładnie zaczęły kwitnąć:) A w między czasie świetna wycieczka do Wrocławia i …. Cinnabon to bajka… Ważne, że podobno są też w Warszawie i Poznaniu:D Kolejny miesiąc pod znakiem smoothies:) W Warszawie zahaczyłam o cheesecake corner i pyszne serniczki:D A ostatnio wypiłam cudowną lemoniadę arbuzową w Pit Stop Burger. A z okazji Dnia Dziecka był świeży soczek marchewkowy i akcja na instagramie:D Czyli kilka…

Recenzja Shinybox Czerwiec 2014

Przyszła pora na podsumowanie pudełka Shinybox. Kosmetyki które się w nim znalazły udało się szybko wykorzystać lub przetestować. Co można powiedzieć o nich – no więc, część z nich była całkowicie nietrafiona. W sensie oczywiście do mojego stanu skóry, czy też ze względu na to, że nie korzystam z takich rzeczy na co dzień. No to do rzeczy… 1. ETRE BELLE Maseczka kolagenowa w kremie Zapach delikatny, wyczuwalna nuta wosku pszczelego. Kremowa konsystencja, bez większych problemów się wchłania. Nie przepadam jednak za maseczkami, których się nie zmywa. Sama maseczka wielkich rewelacji nie czyniła na mojej twarzy, ok, kolagen zawarty to…

DENKO maj i czerwiec

Upłynęły dwa miesiące od ostatniego Projektu DENKO w związku z czym czas najwyższy nagrać kolejny filmik:) Zatem zapraszam na YouTube i projekt DENKO!! W projekcie pojawiło się: Pantene, GoCranberry, Vichy, Maybelline, Dior, BareMinerals, Yves Rocher, Original Source, Timotei, Foot Mask, Beauty Face, Head&Shoulders, Bio Oil, Luksja, Carea, chantarelle, jeśli coś ominełam to wybaczcie:) A teraz…Keep Calm and Carry On 🙂

Openbox: Shinybox Czerwiec 2014

Miesiąc czerwiec to dla Shinybox wyjątkowy moment czyli 2 rocznica powstania pudełka. Zatem 2nd Anniversary powinno być ciekawe i zachwycające! Czy jest? Oprawa graficzna zakładam, że miała być elegancka. Białe pudełko ze złotym napisem. Logo wyszło całkiem ładnie, ale mnie chyba elegancją nie zachwyciło to pudełko – odnoszę się do oprawy oczywiście. Dla mnie napis ok, ale biel jednak zbyt mdła. Wolę wersję kolorowe pudełek, a niżeli takie bielusie. Następnie ujrzałam multum karteczek promocyjnych, bony, zaproszenia i ulotki. Po otwarciu czarna bibułka i naklejka, tradycyjnie w wersji logo aktualne, czyli tym razem 2nd Anniversary. A pod spodem….Hmmm….Jedno jedyne co rzuciło…

Co w czerwcowym pudełku FJBox?

Kolejny miesiąc skutkuje kolejnym pudełkiem FJBox czyli Fashion Jewellary Box. Kto mnie śledzi wie o co chodzi, kto zajrzał tu po raz pierwszy zapraszam na stronę FJBox po więcej szczegółów. Czerwcowe pudełko jest zarazem ostatnim pudełkiem przed przerwą. Mianowicie, według karteczki znalezionej w pudełku, FJBox żegna się z nami na wakacje. A powróci w odmienionej wersji:) Co znalazłam w aktualnym pudełku? Zobaczcie sami! Aura iście letnia, zawartość też letnio wakacyjna. Pierwszy w oczy rzucił mi się naszyjnik w neonowym żółtym kolorze. Wysadzany żółtymi kamieniami. I szkiełkami imitującymi cyrkonie. Osobiście nie wiem czy kiedykolwiek coś takiego nałożę na szyję. Pierwsze wrażenie…