Recenzja: Soap Deli cz. 1

Postanowiłam napisać recenzję Soap Deli, z bardzo błahego powodu, ale o tym na koniec – zresztą w trakcie czytania się zorientujecie. Ale do rzeczy, Soap Deli czyli naturalne mydła z Łodzi. To rodzima firma pewnej farmaceutki, pełnej życia i inwencji twórczej – tak można w skrócie opisać Panią Ewę po przeczytaniu Jej strony internetowej. Produkty zaczęłam stosować, można powiedzieć z pełną dokładnością 17 maja 2017 roku, ale słyszałam już o nich zdecydowanie wcześniej. Pani Ewo, niektórzy robią Pani taki PR, że trzeba pomyśleć nad zatrudnieniem tego „marketingowca” 😉 Tak mówię tu o swojej MAMIE 🙂 Widzicie jak to jest jak…

Miesiąc w zdjęciach: Październik 2017

Kolejny miesiąc za nami, bogaty w szczepienia, wizyty u lekarzy, w szpitalu na kontroli czy też miesiąc pełny zabawy. Oczywiście od samych porannych godzin do wieczornych:) Wiecie, dorosłemu nie wypada, ale dziecko bawić się może. Mama wyboru nie ma bawi się z dzieckiem 🙂 Tak też kilka zdjęć z październikowego czasu. Nadeszła jesień, ta słoneczna i ta deszczowa. Teraz pogoda nie rozpieszcza. Więc podłoga usłana jest zabawkami. Nie przedłużając, czas  start 😉 No i chwila dla mamy 😉 Generalnie ząbkowanie, hektolitry kawy, zabawa, mleko, rozszerzanie diety, śmiech i płacz i pełnoooo pieluch 😉 A teraz….Keep Calm and Carry On:)

Recenzja: Aloe Holika Holika

Szał ciał czyli żel o którym zrobiło się głośno. Żel aloesowy z zawartością 99% wyciągu z aloesu firmy Holika Holika. Firmy azjatyckiej, która słynnie z bardzo ciekawych produktów w bardzo ciekawych opakowaniach;) Bo nie powiecie mi, że opakowanie w formie jajka nie jest zabawne:)?! Tak też i ja postanowiłam wypróbować aloesowe cudo. I co z tego wynikło?! Ciekawe?! To czytajcie dalej;) Na początek co mówi nam producent: Wielofunkcyjny aloesowy żel, który zawiera 99% ekstraktu z aloesu. Może być stosowany do każdego rodzaju skóry twarzy i ciała.   Serum do włosów : Produkt może być aplikowany na suche bądź wilgotne włosy. Niewielką ilość żelu…

Miesiąc w zdjęciach: Wrzesień 2017

Dawno nie było zdjęć, chociaż ten kto obserwuje mój profil na instagramie nie ma z tym problemu, gdyż pojawiają się tam zdjęcia regularnie. Dziś jednak zdecydowałam się dorzucić też tutaj, w razie gdyby był ktoś nie-instagramowy 🙂 Bez zbędnych ceregieli:) Oto kilka zdjęć z września! Nadmienię dla mnie zainteresowanych, że są monotematyczne, no ale wiecie #mommyslife #matkawariatka etc….:)   Więc witaj październiku – ciekawe co przyniesiesz 🙂 A teraz…Keep Calm and Carry On 🙂

Recenzja: Lisap czyli produkty do włosów

Jakiś czas temu na blogu był konkurs z marką włoską prosto z Mediolanu czyli Lisap Milano. Dziś skrobnę Wam kilka słów, którymi mogę się z Wami podzielić po użyciu dwóch kosmetyków tej firmy. Otrzymałam do testów od firmy dwa produkty, odżywkę do włosów i nabłyszczacz, jak mnie znacie to wiecie, że ten drugi produkt od razu mnie zainteresował:) Nabłyszczacz? Tak jak do liści kwiatów? A jak przeczytałam zapewnienia producenta o braku obciążenia włosów….już możecie się domyślić, jak bardzo chciałam tym spryskać włosy!!!! Ale zanim o nabłyszczaczu to o odżywce, bo jak wiemy wszystko zaczyna się od podstawy czyli dobrego odżywienia.…

Wyniki rozdania z firmą Lisap

Nie ma co się rozgadywać:) Agnieszka Szczepanik Klaudia Raj Czekam na kontakt ze strony dziewczyn:) na FB oczywiście:) Dziękuję firmie Lisap Milano Polska za przekazanie produktów do rozdania:) GRATULUJĘ WYLOSOWANYM!!! Dziękuję za wzięcie udziału 🙂 AKTUALIZACJA Jedna osoba się nie zgłosiła, niech żałuje, zatem została wylosowana jeszcze jedna osoba:) A teraz…Keep Calm and Carry On:)  

Recenzja: Lierac Hydragenist i Diopti

Udało się wygrać w konkursie „Testuj z Superestylerami” w firmie Lierac i tym sposobem mogę podzielić się z Wami opinią na temat trzech produktów tej firmy. Lierac słynie z dobrych kosmetyków, dopasowanych do skóry. Oczywiście trzeba się liczyć z dość wysoką ceną, ale za jakość się płaci. Otrzymałam paczuszkę, a w pudełeczku list przewodni i trzy kosmetyki, dopasowane do tego co przekazałam firmie. Dwa produkty nawilżające i jeden przeciwzmarszczkowy. Co wchodziło w skład mojego zestawu, mianowicie mgiełka na dzień dobry wraz z serum czyli dawka nawilżenia z serii Hydragenist oraz walka ze zmarszczkami czyli krem pod oczy z serii Diopti.…