Browsing Category doCzerwiec 2014

Recenzja: effaclar duo +

Effaclar Duo + to innowacyjna formuła kremu przeznaczonego dla cery z niedoskonałościami, trądzikiem i zmianami potrądzikowymi. La roche-posey ostatnio unowocześniła skład kremu dodając tzw. „+”. Według producenta: Krem-żel matujący i jednocześnie utrzymujący optymalny poziom nawilżenia przez 24h, zwalczający niedoskonałości, zatkane pory i redukujący przebarwienia potrądzikowe. Krem ten ma za zadanie odblokowanie porów, zmniejszenie podrażnienia skóry, łagodzenie,złuszczenie, działanie antybakteryjne oraz zmniejszenie ilość sebum. W skład kremu wchodzi: niacynamid, prioktan, woda termalna, kwas linolowy, kwas salicylowy oraz ceramid procerad. Cena za 40 ml / ok. 60 zł, częste promocje i koszt zmniejsza się do około 40 zł. Moje obserwacje dotyczące Effaclar: szybkie…

some inspiration # 18

Kolejna odsłona muzycznych inspiracji, ze względu na wściekłość wywołaną sąsiadami, ktoś kto nie przepada za klasyczną muzyką nie znajdzie tym razem nic dla siebie. Ja za to dźwięki iście wysokie i niskie wykorzystałam w słodkiej zemście:) Wiem, wiem mało pedagogiczne zachowanie, ale jak już nie ma się siły to chociaż dźwięki niech ich dobiją po ciężkiej imprezie – od takich dźwięków głowa może eksplodować:) A potem przerzuciłam się na soundtrack od Harry’ego Potter’a:) Ahhhh, aż mi się lepiej zrobiło:) A teraz…Keep Calm and Carry On:)

Recenzja: Playboy Play It Sexy

Ostatnia recenzja Playboy balsamu, który dostałam w ramach akcji ambasadorskiej czyli Playboy Play it Sexy. Według producenta: nawilżenie całą dobę, słodka woń piżmowo – waniliowa, skóra delikatna i wygładzona. Zdecydowanie zapach jest urzekający, konsystencja lekka, ale nie jest płynna, dość wydajny balsam, dość szybko się wchłania. Zapach zachowuje się na skórze dość długo, oczywiście w sposób delikatny. Nie wiem czy to już moje oczy płatają figle, ale wydaje mi się, że balsam zawiera mikroskopijne drobinki i rozświetla skórę.  Oczywiście, zdecydowanie jest nawilżający, ale to nawilżenie nie jest jakiś długotrwałe i na pewno nie będzie dobre dla osób z bardzo przesuszoną…

Aussie i kolejna kampania:)

Ostatni dzień  maja zakończył się świetnie otrzymaniem paczki od trnd.com/pl/ dzięki której zostałam włączona do kampanii Aussie:) Już na blogu mogliście czytać czy słuchać mojej opinii na temat tych produktów, ale nie miałam możliwości przetestowania całej gamy produktów. Dziś już mam:) I nie ukrywam bardzo się z tego cieszę. Odpakowywanie paczki było przyjemnością:) Tak więc zaczynam kampanię z wielkim uśmiechem, otrzymałam do przetestowania całą serię Miracle Moist i miniaturki produktów do rozdania:) Już nie mogę doczekać się testowania. Produkty Aussie to podróż do Australii, w świat egzotycznych zapachów. Składnikiem głównym jest olejek z orzechów macadamia. W skład zestawu „Cud nawilżenia”…