Niech ten świąteczny czas…

…. będzie dla Was spokojny, radosny i klimatyczny. Niech Wam w sercach gra muzyka, niech Wam uśmiech nie schodzi z twarzy. Wypocznijcie! Odetchnijcie! Nie biegnijcie! Pamiętajcie o sobie i swoich bliskich! Poświęćcie czas ludziom, nie rzeczom. Niech każdy z Was spojrzy na siebie z miłością i radością, że siebie macie.  Życzę Wam wszystkim ciepłej herbaty, cudownego towarzystwa, śmiechu i pysznego piernika:) A teraz….Keep Calm and Carry On:)

Książkowo: Recenzja ebooka’a PSC

Aleksandra Budzyńska to dla tych co mnie czytają, nie jest to postać anonimowa. Zdecydowanie już o Niej wspominałam. Dziś jednak przychodzę do Was z recenzją ebooka wydanego w ramach self-publishingu czyli przez samą Panią Swojego Czasu czyli Olę. No dobra zaczynamy:) ” Czas na biznes online. Jak wystartować i nie splajtować” autorstwa Oli Budzyńskiej. Jest to ebook, a właściwie można powiedzieć poradnik, choć ja bym bardziej skłonna była do powiedzenia o nim przewodnik. Przewodnik po biznesie online, ale i biznesie w ogóle. Ola jak już wiecie jest od co najmniej dekady związana z zarządzaniem czasem, tego uczyła i tego nadal…

Gościnnie: Kwarantanna

Był 29 listopada 2018 roku, czwartek.  Po pracy wróciła do domu. W czwartki pracowała krótko i juz od godziny 11 była wolna. Ale nie mogła się zrelaksować. To był bardzo ważny dzień… ważny i ekstremalnie stresujący…. nie mogła usiedzieć w miejscu. Krążyła po klitce jak krążownik. Co ją tak poruszyło? Otóż tego dnia miała podpisać Akt Notarialny. No ale przecież to super, w końcu coś się ruszyło, czemu aż tak się denerwowała? Sama perspektywa spotkania się z kupującymi (mała litera z pełną premedytacją, bo w końcu na wielką trzeba sobie zasłużyć) podnosiła jej ciśnienie do granic możliwości. Nie pomagała nawet…

Kuchennie: 3 łatwe przepisy vol. 2

Kolejne trzy przepisy, możecie modyfikować, każdy lubi kombinować w kuchni. Do dzieła!   Biszkopciki waniliowe Dokładnie autorem jest Alaantkowe, w ich książce znajdziecie przepis, ale jeśli chcecie już to: 2 jajka 2 łyżki mąki pszennej 1 łyżka ziemniaczanej 2 łyżki słodu( oryginał mówi o cukrze kokosowym, należy pamiętać, że jest mnie słodki), ja testowałam syrop z agawy, sprawdza się super wanilia (ilość wedle uznania)   Białka ucierasz na pianę ze słodem, zatem troszkę to trwa. Następnie dodajesz po trochu pozostałe składniki, tym razem mieszając łopatką. Na blaszce wykładasz kupki masy łyżką, pieczesz w 180 stopniach około 10-12 minut. Kontroluj zarumienienie.…

W takie dni jak ten…

Macie tak czasami, że Wam się nie chce?! Ale nie tak na zasadzie przejdzie dnia następnego albo wyśpię się to będzie dobrze. Tylko tak kiedy siedzicie i nie chce Wam się nic, serdecznie dość macie wszystkiego i wszystkich i wiecie, czujecie to podskórnie,  że jutro wcale nie będzie lepsze? Czy macie takie chwile kiedy nie złożony koc, rzucony ręcznik albo inna skarpetka rzucona bezwładnie na podłogę jest powodem dla którego serdecznie byście autora przewinień uśmiercili. Po czym i tak stwierdzacie, że to nic nie da?! Ja mam dziś taki dzień… Serdecznie mam dość… Tego, że wiecznie muszę dawać instrukcje bo…

Żarło, żarło i zdechło….gościnny post

Kolejny odcinek z życia wzięty, Kasia i jej przygody…Niestety, znów pod górkę, miejmy nadzieję, że zakończenie będzie pomyślne… Fruwała z radości pod sufitem! Kredyt w końcu przyznali, teraz juz będzie z górki, na 100%. Jeszcze przed podpisaniem umowy kredytowej, zadzwoniła do Notariusza, żeby zawczasu dowiedzieć się co teraz począć z tym całym szczęściem. Tym razem to już nie ona musiała biegać za papierkologią. Teraz to zadanie należało do Sprzedającego. Przekazała mu zatem całą litanię dokumentów do załatwienia. Ogarnął w dwa dni. Przesłał do Notariusza. Czas umawiać spotkanie, aby formalności stało się za dość. I udało się. Na swoje 33 urodziny…

Miesiąc w zdjęciach: listopad 2018

Ostatni miesiąc dał mi trochę w kość i właściwie lubię listopad, ale ciesze się, że się kończy…. Mam nadzieję, że grudzień będzie lepszy😀 Ten wpis jest ostatnim z serii: miesiąc w zdjęciach. Większość z Was ma konta na facebook’u czy instagram’ie. Zatem śledzić możecie mnie na tych mediach społecznościowych. Powtarzanie tych samych zdjęć w poście jest według mnie niepotrzebne. Zatem żegnaj serio podsumowująca każdy miesiąc:) A teraz do rzeczy😀 Oto listopad… Troszkę jesieni😀 Póki było ładnie to i spacery były fajne😀 Czasami jest różnie kwadratowo i podłóżnie😀 Bałagan jest wśród nas…. a czasem to żeby dziecko usiadło na nocniku to…