Kategorierecenzja

Recenzja: Isana odżywka do włosów

Ostatnio obserwując Asię z profilu @asia_pok na Instagramie, zobaczyłam, że owa medialna postać zakupiła “miliardowe” opakowanie odżywki do włosów firmy Isana czyli produkt sygnowany marką Rossmann. Ponieważ mam problem z włosami, nie tyle, że wypadają, bo chyba nadmierne tego efekty powstrzymałam, ale są wyrywane na potęgę, końcówki są mocno przesuszone, a wizyta u fryzjera oddala się właściwie z każdym dniem, bo nie ma kiedy i jak. Tak czy siak, zdecydowałam, że jak Asia ma tak piękne włosy to może i ta odżywka jakoś na to wpływa. I tak, też postanowiłam ją wypróbować. ISANA OIL CARE Czyli odżywka do włosów zniszczonych…

Streetcom: Jack Daniels Fire

Jakiś czas temu zostałam Ambasadorką kolejnej akcji, tym razem coś dla dorosłych:D Zatem post przeznaczony jest dla czytelników 18+:) Jack Daniels czyli znana na całym świecie whiskey z USA, dokładnie ze stanu Tennessee. Można pić w wersji drinkowej, on the rocks czy też w innych wariacjach – zapewne każdy ma swoich faworytów. Ja osobiście słysząc whiskey (bez względu na markę) widzę beczkę dębową, a alkohol jest dla mnie iście “deskowy”. No wiem, ze pewnie bredzę, że znawcy mnie skarcą, ale co poradzę, że smak mi przypomina deskę, choć deski samej w sobie nie jadłam / ciumkałam / lizałam / itd.…

Recenzja: segregatory od Roger Publishing

Nadszedł ten post o którym już wspominałam, że będzie. Tak więc dziś skrót do segregatorów od MamyGinekolog. Jak wiecie ta znana internetowo Pani Doktor założyła firmę Roger Publishing i jednymi z produktów oferowanych przez firmę są segregatory: Segregator Jestem w ciąży oraz Segregator tworzony we współpracy z pediatrą i stomatologiem czyli Jestem dzieckiem – segregator pediatryczny. Oba mam, aktualnie pierwszy segregator ma aktualizowaną szatę graficzną i tworzy się też segregator ginekologiczny dla każdej kobiety:) Trzymam mocno kciuki za Panią Doktor i Jej Team (IG,) oraz nowości, które się tworzą (IG Team). Ale dzisiaj tutaj jesteś, żeby poznać te dwa segregatory. Więc zacznijmy od segregatora…

Kącik książkowy: ISOM i ISOŚ

Dawno nie pojawiały się posty książkowe, spieszę wytłumaczyć się, choć uważam, że wiecie czemu:D Tak, zdecydowanie jestem typem, który przy małym dziecku kompletnie nie odnajduje na to czasu. I co prawda przez te 8 miesięcy przeczytałam dwie książki na pewno ( o nich zaraz przeczytacie), ale była to lektura niewątpliwie szybka. Takie lubię najbardziej. Więc na “ciężkie” pozycje nie mam najzwyczajniej ani siły ani czasu. Wolę jednak tą przysłowiową godzinę wcześniej się położyć spać niż poświęcić ją na coś zupełnie innego. A więc…. Zapewne tym niewtajemniczonym tytuł posta kompletnie nic nie mówi – zadziwiające, bo toż to praktycznie cały internet…

Top 5: kosmetycznie

Dawno nie pojawiało się żadne zestawienie czegokolwiek, więc zdecydowałam, że zaczniemy od kosmetycznych hitów, które towarzyszą mi przez ostatnie  miesiące lub których nie zamienię nigdy – przenigdy. Może trochę z przymrużeniem oka, a może i nie. Odbierzcie to jak uważacie:D To zestawienie jest jak najbardziej “moje”, po latach praktykowania, mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że to są moje must have. Nie będę pisać o składach, cenach czy pojemnościach. To moja subiektywna ocena pewnych kosmetyków, które dla mnie się sprawdziły, wracam do nich lub powrócę. Zatem zaczynamy od miejsca….. 5 Jeden z wielu pewnie kosmetyków, które u mnie w łazience mieszkają…

Recenzja: Soap Deli cz. 4

Ostatnia odsłona Soap Deli czyli pielęgnacja twarzy – tutaj pojawiają się trzy produkty, choć nie są tworzone przez Soap Deli to przez nią rekomendowane i dostępne w sklepie internetowym. Oczywiście stosuję te produkty od ponad miesiąca, jak wiemy, produkty do pielęgnacji typu demakijaż czy tonizowanie się sprawdza bądź nie i nie  ma co tu zbyt długo wymyślać. Tonik nawilżający Baikal Herbals Co nam mówi producent? Oczyszcz, nawilża, zmiękcza i przywraca ph skóry. Zawiera duże ilości wyciągu z ziół w tym:  korkowiec amurski, wrzosiec bagienny, miodunka plamista, nasiona lnu, nagietek, rumianek. Skład: Phellodendron Amurens Bark Extract, Erica Tetralix Extract, Organic Pulmonaria Officinalis Exstract, Linum Usitatissimum…

Recenzja: Soap Deli cz. 3

Soap Deli i nowe odkrycia to dobry początek. Właścicielka firmy, a jednocześnie autorka wszystkich wyrobów to tak kreatywna osoba, że mało kto może się poszczycić taką kreatywnością. Dodatkowo co ważne, stara się brać wszystkie uwagi dla wyprodukowania jak najlepszego produktu. Takiego, który będzie gwarantował łatwość i przyjemność w użyciu, będzie bezpieczny i wydajny. Przynajmniej ja mam takie odczucia. Dziś o wyjątkowym produkcie, który jest w fazie testowej, nie jest dostępny w sklepie na ten moment, ale czekajcie i może się pojawi. Mowa o maśle do ciała. Mam szczęście, że mogę je przetestować, powiem Wam, że sam zapach uwodzi na kilometr.…