Tagi“Inglot”

Top 5: kosmetycznie

Dawno nie pojawiało się żadne zestawienie czegokolwiek, więc zdecydowałam, że zaczniemy od kosmetycznych hitów, które towarzyszą mi przez ostatnie  miesiące lub których nie zamienię nigdy – przenigdy. Może trochę z przymrużeniem oka, a może i nie. Odbierzcie to jak uważacie:D To zestawienie jest jak najbardziej “moje”, po latach praktykowania, mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że to są moje must have. Nie będę pisać o składach, cenach czy pojemnościach. To moja subiektywna ocena pewnych kosmetyków, które dla mnie się sprawdziły, wracam do nich lub powrócę. Zatem zaczynamy od miejsca….. 5 Jeden z wielu pewnie kosmetyków, które u mnie w łazience mieszkają…

Ulubieńcy ostatnich miesięcy

Dzisiaj o wszystkim opowiem w filmie:) Spis produktów: tangle teezer elite Gold Water Blue Gen Factor nr 1 Eveline odżywka 8 w 1 top coat: Catrice, Inglot, Sache Vite zestaw CC Lumene: krem, puder prasowany, korektor woda micelarna pędzle Inglot (16BJF, 17T) i Hakuro (H60,61,74,77,78) olejek Bath&Body Works Mahogany Teakwood Yankee Candel woski do kominków A teraz…Keep Calm and Carry On:)

lakieromania: powtórka jesiennego fioletu

Już wcześniej mówiłam o fioletowym lakierze kupionym w Biedronce. Uważam, że kolor nadaje się rewelacyjnie na tę porę roku, szarą jesień, aktualnie z mała tylko dekoracją. Potrzebowałam trimmer do skórek, pilniczek – kształt paznokcia jest owalny. Po skrzypie moje paznokcie stały się mocne i długie. Nie łamią się! Byłam zszokowana:) Po doprowadzeniu paznokci do stanu odpowiedniego – pozbyciu się skórek, nałożyłam warstwę odżywki Eveline 8in1 – rewelacyjnie się u mnie sprawdza. Następnie jedna, a potem druga warstwa fioletu Ladycode by Bell. Do jeszcze wilgotnego lakieru przyczepiłam na serdecznym i kciuku małe, fioletowe cyrkonie. Na zakończenie warstwa Inglota top coat’a –…

lakieromania #Essie – mink muffs#

Kolejny lakier w aktualnym sprawdzaniu to Essie kolor mink muffs, przyleciał z daleka. No i oczywiście od razu poszedł w ruch. Niestety troszkę się zawiodłam, zachęcona wszelkimi komentarzami i to pozytywnymi z różnych blogów na temat essie, zawiodłam się na trwałości tego lakieru. Oczywiście kolor jest świetny, akurat na jesień, ale niestety trwałość na moich paznokciach nie byla szałowa. Standardowo, jak za każdym razem, paznokcie były przygotowane – odżywka nałożona, nadal jest to Avon gel strength base coat, skórki usunięte. Efekt krycia – średni. Niestety zapomniałam zrobić zdjęcie podwójnyej warstwie, przy podwójnej efekt jest ok. Wszystko pokryte jak ostatnio zwykle…

zaczarowane – godne polecenia #2#

Kolejna seria produktów, które chciałabym polecić, są to różne rzeczy:) 1. żelazko Philips GC 3320 to świetna opcja dla osób, które nie lubią prasować, bez większego wysiłku wszystko wygląda na perfekcyjnie wyprasowane, dosłownie listek:) cena: dostępne od 120 zł           2. Zalotka Collistar dostałam w zestawie z tuszem, nigdy nie miałam zalotki, a to błąd – świetnie podkręca rzęsy:) ceny nie znam, ale myślę, że każda zalotka spełni swoje zadanie.         3. tusz Collistar Infinito – świetnie wydłuża, podkręca rzęsy, super szczoteczka, która rewealcyjnie oddziela rzęsy. Cena: ok. 100 zł      …

Recenzja: cienie INGLOT

Żeby mnie nikt nie posądził – nie mam żadnych korzyści z tego, że polecam te akurat a nie inne produkty. Cienie Inglot to systemy freedom, czyli kasetki o zróżnicowanej ilości miejsc na cienie. Cienie mają dość kremową i gładką konsystencję, są naprawdę intensywne, świetnie się nad nimi pracuje, blendowanie ich to przyjemność. Zawdzięczają to swojemu składowi zapewne. Każdy może znaleźć kolory takie jakie mu pasują, można sobie skompletować nawet małą paletkę w danej barwie. Nadają się na prezent, ze względu na elegancki wygląd – a żadna kobieta nie pogardzi paletką cienii:)     Zdjęcie pierwsze to mały zestaw nude z…

cienie i ich pigmentacja

Cienie mają różne składy w zależności do firmy. Wiadomo, że wybieramy takie, które nie powodują u nas uczulenia, nie rolują nam się (tu może być kwestia korzystania z bazy pod cienie) i takie które odpowiadają nam kolorystycznie. Ja ostatnio uwielbiam cienie Inglota, można sobie skomponować rewelacyjną paletę cieni. Moja w dużej mierze jest wersją nude. Ale znajdują się tam też dwa kolory.     Co jest ich zaletą? Cena poszczególnego cienia jest w miarę przystępna, cienie są dobrze napigmentowane. Są ogólno dostępne. Ocena: TAK Za to cień jaki ostatnio mnie mocno zawiódł to kolor jasno zielony firmy Vipera Tak niewielkiej…