Tagi“cosmetics”

Chwila dla siebie

Matki chyba już tak mają, że jedyna super hiper chwila dla siebie to ta wielka wyprawa, normalnie jak do SPA, czyli wyjście do biedronki czy innego lidla. I wiecie straszne to jest. Chociaż staram się co wieczór coś zrobić dla siebie to są wieczory, kiedy normalnie mnie się odechciewa nawet myć… Ale, ale, żeby wpis nie zrobił się znowu iście parentingowy (rodzicielski) to skupie się na czymś innym. A więc co wieczór staram się coś zrobić. A jest to peeling, maseczka czy inne chłodzenie gałek ocznych, hihi. I powiem Wam, że całkiem fajne produkty dzięki temu udało mnie się przetestować,…

TOP 5: chemia gospodarcza

Druga część zestawienia TOP 5, a tym razem pod “klawiaturę” poszła chemia gospodarcza. Czyli nic innego jak detergenty do zadań specjalnych 😉 Tak, no ustalmy, że ja pedantką nie jestem, a sprzątanie raczej traktuję po macoszemu. Nigdy nie byłam w tej dziedzinie perfekcjonistką, a umiejętności organizacyjne to nie to samo co sprzątające. Do tego jak mnie ktoś zna to wie, że ja nie umyję nawet jednej szklanki bez rękawiczek. Będąc dzieckiem tak się nauczyłam i tak już mi zostało, więc jak nie mam rękawiczek to szklanka zostaje w zlewie, sorry ” taki mamy klimat”  🙂 Tak więc to co używam…

Recenzja: Soap Deli cz. 4

Ostatnia odsłona Soap Deli czyli pielęgnacja twarzy – tutaj pojawiają się trzy produkty, choć nie są tworzone przez Soap Deli to przez nią rekomendowane i dostępne w sklepie internetowym. Oczywiście stosuję te produkty od ponad miesiąca, jak wiemy, produkty do pielęgnacji typu demakijaż czy tonizowanie się sprawdza bądź nie i nie  ma co tu zbyt długo wymyślać. Tonik nawilżający Baikal Herbals Co nam mówi producent? Oczyszcz, nawilża, zmiękcza i przywraca ph skóry. Zawiera duże ilości wyciągu z ziół w tym:  korkowiec amurski, wrzosiec bagienny, miodunka plamista, nasiona lnu, nagietek, rumianek. Skład: Phellodendron Amurens Bark Extract, Erica Tetralix Extract, Organic Pulmonaria Officinalis Exstract, Linum Usitatissimum…

Recenzja: Soap Deli cz. 1

Postanowiłam napisać recenzję Soap Deli, z bardzo błahego powodu, ale o tym na koniec – zresztą w trakcie czytania się zorientujecie. Ale do rzeczy, Soap Deli czyli naturalne mydła z Łodzi. To rodzima firma pewnej farmaceutki, pełnej życia i inwencji twórczej – tak można w skrócie opisać Panią Ewę po przeczytaniu Jej strony internetowej. Produkty zaczęłam stosować, można powiedzieć z pełną dokładnością 17 maja 2017 roku, ale słyszałam już o nich zdecydowanie wcześniej. Pani Ewo, niektórzy robią Pani taki PR, że trzeba pomyśleć nad zatrudnieniem tego “marketingowca” 😉 Tak mówię tu o swojej MAMIE 🙂 Widzicie jak to jest jak…

Recenzja: Aloe Holika Holika

Szał ciał czyli żel o którym zrobiło się głośno. Żel aloesowy z zawartością 99% wyciągu z aloesu firmy Holika Holika. Firmy azjatyckiej, która słynnie z bardzo ciekawych produktów w bardzo ciekawych opakowaniach;) Bo nie powiecie mi, że opakowanie w formie jajka nie jest zabawne:)?! Tak też i ja postanowiłam wypróbować aloesowe cudo. I co z tego wynikło?! Ciekawe?! To czytajcie dalej;) Na początek co mówi nam producent: Wielofunkcyjny aloesowy żel, który zawiera 99% ekstraktu z aloesu. Może być stosowany do każdego rodzaju skóry twarzy i ciała.   Serum do włosów : Produkt może być aplikowany na suche bądź wilgotne włosy. Niewielką ilość żelu…

Recenzja: Lisap czyli produkty do włosów

Jakiś czas temu na blogu był konkurs z marką włoską prosto z Mediolanu czyli Lisap Milano. Dziś skrobnę Wam kilka słów, którymi mogę się z Wami podzielić po użyciu dwóch kosmetyków tej firmy. Otrzymałam do testów od firmy dwa produkty, odżywkę do włosów i nabłyszczacz, jak mnie znacie to wiecie, że ten drugi produkt od razu mnie zainteresował:) Nabłyszczacz? Tak jak do liści kwiatów? A jak przeczytałam zapewnienia producenta o braku obciążenia włosów….już możecie się domyślić, jak bardzo chciałam tym spryskać włosy!!!! Ale zanim o nabłyszczaczu to o odżywce, bo jak wiemy wszystko zaczyna się od podstawy czyli dobrego odżywienia.…

Kosmetyki must have

Mimo tonięcia w różnych kosmetykach, niektórych nie posiadam, a osobiście wiem, że jeszcze kilka bym chętnie przetestowała i sprawdziła czy faktycznie są takie cudowne jak o nich mówią:) źródło: www.safecosmetics.org I tak będziecie mieć tutaj na tą chwilę 3 kosmetyki, na które zdecydowanie zwróciłam uwagę. Jeden z nich już mam zamówiony i z niecierpliwością czekam:D Pilaten Mask czyli maseczka czarna peel-of podobno jedna z mocniejszych maseczek, jak ktoś boi się wyrwanych włosków z twarzy niech nie próbuje. To maseczka głęboko oczyszcza wszystkie zanieczyszczenia, nawet te głęboko osadzone w porach, dodatkowo nadaję się do cery trądzikowej. Usuwa również nadmiar sebum. podobno…