Diabeł ubiera się u Prady

Jeden  z moich ulubionych filmów, a ostatnio po obejrzeniu kolejny setny raz postanowiłam o nim napisać. Cudowna gra dwóch świetnych aktorek, Meryl Streep i Anne Hathaway. Nie wiem na ile mocno odzwierciedla świat wielkich tego świata czasopism mody, ale ja jestem zauroczona. Oczywiście fabuła dobra, ale otoczenie, tło, ukazanie świata o jakim nawet się nie myśli.

Ale to nie wszystko, ze względu na wykonywaną kiedyś pracę asystentki mam do tego filmu gigantyczną słabość. Przypomina mi on czas kiedy to ja latałam z kawą, musiałam wszystko robić na tip top i do tego jeszcze szerzej się uśmiechać. Mimo różnych negatywnych stron tej pracy, nie mogę powiedzieć, że jej tak strasznie nie lubiłam. Poznałam tam całkiem fajnych ludzi z pewnymi utrzymuje kontakt do dziś. Wracając do filmu, kreacje i ukazanie miasta NY to jest to co tygrski bardzo lubią. Do tego jest to ekranizacja książki, autorki, którą też bardzo lubię. Lauren Weisberger – napisała kilka dobrych książek utrzymanych w podobnym klimacie ukazującym wielki amerykański świat oczami “szaraka”, co oznacza, że w większości jej książek znajdzie się ktoś kto wogóle nie ma nic wspólnego z tym wielkim światem.

Stroje również zasługują na pare słów. Chanel, Prada czy Valentino – wielkie projekty i sławni ludzie. Piękno w czystej postaci. Nie jedna dziewczyna marzy, żeby choć jeden raz mieć tak kostium Chanel, sukienkę od Valentino czy chociaż apaszkę od Prady na sobie. Te materiały, fasony i kolory urzekają. I w tym świecie obie aktorki prezentują się szałowo. Wiedzą jak nosić te wielkie kreacje tych wielkich nazwisk.

Polecam zarówno książkę jak i film! Należy czasem popływać w morzu marzeń!

MIRANDA PRIESTLY
No, no, you chose. You chose to get ahead. You want this life. Those choices are necessary.
  ANDY SACHS
But what if this isn’t what I want? I mean what if I don’t wanna live the way you live?
  MIRANDA PRIESTLY
Oh, don’t be ridiculous. Andrea. Everybody wants this. Everybody wants to be us.

🙂

A teraz…Keep Calm and Carry on:)