Tagi“tusz do rzęs”

Recenzja: Tusz do rzęs Fiberlast Eveline

Jeśli czytacie mnie od jakiegoś czasu, zapewne wiecie, że mam swoje ulubione tusze do rzęs. Korzystałam z tuszy w różnych przedziałach cenowych, jedne sprawdziły się lepiej inne gorzej. Od pewnego czasu moimi faworytami były dwa tusze, które kupowałam, Collister oraz L’Oreal.  Jakiś czas temu zakupiłam tusz Eveline Volumix Fiberlast, można powiedzieć, że niejako do tego tuszu powróciłam. Przed tymi wszystkimi testami różnych tuszy, Eveline była firmą jedną w częściej widniejących w mojej kosmetyczce. I tak też po długgggiiim czasie powiedziałam sobie, no dobra zobaczmy czy faktycznie jest tak fajnie. Bo nie pamiętam właściwie jak mi się użytkowało go wcześniej. Co…

Recenzja: Tusz do rzęs Big Volume od Eveline

Od wielu lat w mojej kosmetyczce pojawiają się tusze firmy Eveline. Jak wiecie ostatnie lata jednak spędziłam z tuszem Collistar, ale to zupełnie nie wpłynęło na moją ocenę pozostałych produktów z tej grupy. Tym postem zaczynam serię recenzji produktów firmy Eveline. Tym razem przypadło mi w udziale testowanie tuszu o dużo mówiącej nazwie czyli Big Volume Explosion. Według producenta: ”  Doskonałe pokrycie każdej rzęsy. Precyzyjne rozdzielenie rzęs.  Głęboką czerń. Podkręcenie.  Wyjątkowe podkreślenie spojrzenia.  Całodzienna trwałość.  Bez sklejania i bez grudek.” Jeśli chodzi o skład to dodatkowo tusz zaopatrzony został w olejek jojoba, d-panthenol, witaminy A, F i E. Poza tym…

Recenzja: Shinybox luty 2014

Przyszedł czas na podsumowanie czyli recenzję lutowego pudełka Shinybox. Pierwszy idzie olejek do masażu i kąpieli Aromatherapybar. Mnie trafił się olejek pomarańczowo – grejfrutowy. Bardzo intensywny cytrusowy zapach, wykorzystałam olejek tylko i wyłącznie do kąpieli. Fajny efekt dawał olejek w wannie, zdecydowanie oka olejku pływały jak w rosole:) Ale efekt był taki, że nie trzeba było się już balsamować, bo olejek nawilżał i natłuszczał skórę już w kąpieli. Był to produkt pełnowymiarowy czyli 30 ml, który ma cenę 18 zł. I muszę przyznać, że jako olejek do kąpieli to jest to produkt mało wydajny. Jak wspomniałam tylko w kąpieli używałam…

Testy kosmetyczne: Joko Queen Size Mascara tusz do rzęs

W lutowym shinybox’ie znalazł się tusz do rzęs Joko Queen Size Mascara mający działanie wydłużająco-pogrubiające i ma w sobie winyl. Nadal nie wiem czy jest wart uwagi, sami zobaczcie:) Uwagi po: wiem, że coś mi nie szło ze zbliżeniami, trzeba jeszcze zmieścić się w kadr, a poza tym całkiem długo się nakłada, żeby efekt był czarniejszy i żeby faktycznie pogrubić. Poza tym faktycznie trochę skleja, nie jakoś okropnie, przynajmniej przy dwóch -trzech warstwach. Co do utrzymywania się, tusz się utrzymuje świetnie, cały dzień bez kruszenia – oczywiście chyba, że tarłam oczy:) Ale poza tym trwały. Zresztą nie przypominam sobie, żebym…

Openbox: shinybox luty 2014

Dzisiaj pora na filmik spontaniczny z openbox’em tym razem Shinybox. Wersja lutowa walentynkowa w niestandardowej wersji graficznej. Mnie się pudełko podoba, a Wam? Zapraszam na film:) Podsumowując: pudełko na pierwszy rzut oka mnie się podoba, w tej chwili dostaje ode mnie 5 pkt. Wszystkie produkty chętnie przetestuje:) oczekujcie recenzji lutowej wersji shinybox:) PS. Przypominam, pudełko shinybox możecie zakupić na stronie firmy (link), shinybox możecie kupić w pakiecie, jednorazowo lub jako subskrypcję miesięczną. Koszt shinybox to 49 zł / miesiąc. A teraz…Keep Calm and Carry On 🙂

Recenzja: Lumene Cloudberry Volume Serum

Przyszedł czas na podsumowanie miesięcznego korzystania z maskary serum do rzęs Lumene, który jako drugi dostałam na Igraszkach Kosmetycznych. To Lumene Cloudberry Volume Serum Mascara, czarny tusz z serum do rzęs, który ma za zadanie dodatkowo wpłynąć na pogrubienie się rzęs. Według producenta badania tego produktu wskazały na grupie 30 kobiet, że w przeciągu 15 dni uzyskały one 40% pogrubienia rzęs. Tusz zawiera pogrubiający wosk, mający na celu wpłynąć na budowę rzęs i ma wpłynąć na samoistne ich pogrubienie. Pędzelek jest standardowej grubości, jest gumowy. Bardzo dobrze rozczesuje rzęsy, nie zostawia tusz ani szczoteczka grudek, dociera do nawet bardzo króciutkich…

Recenzja: MagicLash Fiber Extender

Dziś film na YT trochę paplaniny i efekty stosowania naturalnych włókien jedwabiu do rzęs. MAGICLASH Fiber Lash Extender to włókna jedwabiu, które w naturalny sposób pogrubią i wydłużą rzęsy, aby w sytuacji kiedy chcemy spektakularnych rzęs ten efekt nam pomogą osiągnąć. MagicLash zawierają w sobie prowitaminę B5, pomaga w nadaniu naturalnego wyglądu jak i odżywieniu rzęs. W opakowaniu znajdują się takie maleńkie włókna. To zdecydowanie super pomysł na świetny efekt bez używania sztucznych rzęs i kleju. Plusy:  łatwe użycie naturalność można stopniować efekt wydłużenia i pogrubienia wydajny łatwość w zmywaniu makijażu nic się nie doczepia/odkleja nie ma wrażenia, że na…