Tagi“recenzja”

Książkowo: Becoming Michelle Obama

Michelle Obama to kobieta, której wydaje mnie się nikomu nie trzeba przedstawiać. Silna kobieta, prawnik z krwi i kości, najlepsza mama dla swoich córek.W czasie prezydentury swojego męża dała się poznać jako dziewczyna z sąsiedztwa, jak zatańczyć trzeba to i zatańczy, jak trzeba poćwiczyć to poćwiczy, a jak trzeba powiedzieć swoje zdanie to tego nie unika. Napisała swoją autobiografię, gdzie opisuje swoje życie od samego początku, odnosi się do trudnych relacji, w których się znalazła, świat bowiem wtedy nadal walczył o prawa czarnoskórych. Przechodzi “gładko” przez lata swojej edukacji, trudne decyzje, związki…Całe swoje życie. Lekkim piórem, przerzuciła na papier swoje…

Recenzja: Resibo Energetyzująca esencja odmładzająca

Kolejna i ostatnia odsłona Resibo czyli ENERGETYZUJĄCA ESENCJA ODMŁADZAJĄCA. Krem o lekkiej konsystencji. Jak już wcześniej pisałam Resibo to produkty wegańskie, o bardzo dobrym składzie roślinnym. Mają minus, jak to produkty roślinne i tak fajne, ciężko czasami upolować poszczególne produkty. Na przykład ostatnio nie było kremu odżywczego, który dopiero się ma pojawić ponownie w sklepie. I tak też pisząc ten post, robię krypto reklamę, a tu esencji też w sklepie nie ma 😉 Zatem drogie Resibo, czekamy niecierpliwie na uzupełnienie asortymentu! Wracając do recenzji…Co nam mówi producent? Co ma w składzie esencja? Czy nadaję się dla wszystkich? Producent zapewnia, że…

Recenzja: Resbo krem pod oczy

Niedawno pojawił się post o kremie odżywczym, a dziś przyszła pora na krem pod oczy😀 Mogłabym co prawda wrzucić wszystkie produkty w jeden post, ale szczerze uważam, że Resibo zasługuje na więcej uwagi, dobra jakość, polska produkcja, naturalne składniki. Także ten, krem pod oczy:) Co mówi producent? Poprawia mikrokrążenie, redukuje obrzęki i cienie, wygładza zmarszczki, rozświetla i tworzy spojrzenie wypoczętym. Przeznaczony dla każdego rodzaju skóry. Zawiera olej arganowy, ekstrakt ze skórki pomarańczy, wyciąg z korzenia rabarbaru i nasion dyni, ekstrakt z kłączy ruszczyka kolczastego oraz wyciąg z ziela nawłoci Skład: Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Propanediol, Crambe Abyssinica Seed Oil, Coco Caprylate/Caprate,…

Recenzja: DeLonghi Ecam

Jak wiecie, a może jeszcze nie, jak się budzę, w ciągu dnia czy nawet wieczorem, kawa to moja uzależnienie, każdy jakieś ma. Kocham zapach świeżo mielonej kawy, aromat i smak. I zdecydowanie od lat działa na mnie na zasadzie placebo, bo zdecydowanie mogę ją wypić o 21 i iść spać zaraz po ostatnim łyku:D Zatem piję ją właściwie ze względów na walory smakowe. Tak czy siak, kawa najlepsza to ta mocna i czarna. A jako ‘zapalony’ kawosz, długo marzył mi się ekspres z prawdziwego zdarzenia. I podjęliśmy decyzję o zakupię takowego,  po dwóch tygodniach czytania, szukania, porównywania…. Padło na DeLonghi…

Recenzja: Resibo Krem Odżywczy

Od ponad miesiąca używam kremu odżywczego, zdecydowałam się na Resibo. Nie bez przyczyny oczywiście:) Resibo proponuje produkty dobrej jakości, wegańskie, bogate w oleje. Potrzebowałam reanimacji skóry i mimo, że nadal borykam się z problemami skórnymi takimi jak wszelkie niedoskonałości, które oczywiście pojawiają się w określonym momencie w miesiącu, tak również jest to spowodowane niezmiennie stresem i zmęczeniem. Co daje nam krem odżywczy Resibo? Wg producenta krem regeneruje, nawilża, koi i wygładza drobne zmarszczki, linie czy też nierówności. Krem ten bogaty jest w ekstrakt z alg, oleje z: orzecha brazylijskiego, cumaru, manuka, pestek moreli, wyciąg z rabarbaru i nasion dyni oraz…

Recenzja: Chusteczki wyłapujące kolor

Jak każdy dorosły trzeba czasem i pranie zrobić, i owszem, dziś już nie musimy chodzić nad rzekę i prać ręcznie 😉 Nas w tym jakże ambitnym zadaniu wyręcza pralka, lepsza gorsza, z suszarką czy bez, nie ma znaczenia:D Fakt jest jeden, ręcznie to ja nie “piere”…Po co?! A wierzcie mi ja notorycznie piorę!! U mnie dwa prania pod rząd to norma. I może ma to związek z tym, że faktycznie, jakaś gigantyczna pralka moja nie jest, do tego małe dziecko i duże “dziecko” brudzą się na okrągło – więc z braku laku, pranie musi być!! Jak to moja Kasia powiedziała…

Recenzja: Sleeping Lip Mask

W mojej magicznej kosmetyczce w listopadzie pojawił się nowy specyfik, nie bez przyczyny nazywam to dość charakterystycznie czyli specyfik. Toż to istny specyfik o magicznych właściwościach. Że miód ma pozytywne działanie nawilżające to wiem, wielokrotnie korzystałam z miodu jako maseczki na spierzchnięte usta. Oczywiście po kilku minutach kończyło się zlizywaniem, aczkolwiek przynosiło to ulgę jakich mało:) Ale terazzzzzz…To jest, jak to młodzież mówi, SZTOS!!! Mówię tu o całonocnej maseczce do ust z miodem i jagodą czyli Honey and Berry Lip Sleeping Mask firmy Prreti. Co ma w składzie? Polyisobutene, Diisostearyl Malate, Octyldodecanol, Petrolatum, Microcrystalline Wax, Beeswax ,Ceresin, Macadamia Ternifolia Seed…