50 faktów o mnie – aktualizacja

Na samym początku istnienia bloga pojawił się taki Tag (tutaj), jak wiemy kilka lat minęło. I w związku z tym piszę ten post, nie odnosi się zupełnie do poprzedniego, ale pozwoli Wam pewnie trochę lepiej mnie poznać:D

źródło: https://pl.pinterest.com/pin/185280972140142072/

1. Jestem jedynaczką, nie pamiętam jak było kiedyś, ale nie wyobrażam sobie posiadania rodzeństwa.

2.Jestem domatorką, przedłożę pobyt w domu nad aktywność poza domem.

3. Jestem zorganizowana do szpiku kości, nie umiem funkcjonować w chaosie, wszystko mam zapisane, zaplanowane i rozpracowane, improwizacja to nie ja.

4. Będąc mała ubóstwiałam Queen (do tej pory ubóstwiam), a w czasach Spice Girls, gdy wszystkie paczki dziewczyn dzieliły się na 5 Spice Girls, mnie przypadła rola Sporty Spice czyli Mel C, do dnia dzisiejszego nie mam pojęcia czemu – zapewne dlatego, że żadna nie chciała nią być.

5. Moim motto jest In Omnia Paratus – nawet mocno się do tego hasła “przywiązałam” 🙂

6. Każdy dzień zaczynam od kawy z ekspresu, nie wyobrażam sobie nie móc jej pić, choć 8 miesięcy dałam radę, to śniła mi się po nocach.

7. Jestem rocznikiem, który zapoczątkował gimnazjum, a na egzaminie miałam lepsze wyniki z części matematyczno-przyrodniczej niż humanistycznej (Ja, humanista!).

8. Lubię DIY, nie mam na nie czasu, ale uwielbiam coś wymyślać i działać.

9. Zawsze jadąc do pracy (bez towarzystwa) spotkacie mnie ze słuchawkami w uszach, gadam albo słucham muzyki.

10. Uwielbiam czekoladę, dałabym się za nią pokroić. Bycie na diecie to dla mnie wyzwanie tylko ze względu na czekoladę.

11. Uwielbiam makijaż oka.

12. Lubię seriale kryminalne, Bones czy CSI, NCIS mam w małym paluszku, wiem jaka substancja do czego i jak jej nie wykryć:)

13. Płaczę na filmach, piosenki dopasowuję do nastroju, a teraz po urodzeniu Julki nie mogę wytrzymać na reportażach, które dotyczą dzieci.

14. Przedkładam Instagram nad Facebook’a.

15. Czerpię przyjemność z robienia paznokci, relaksuje mnie to.

16. Nie zgadzam się z aktualnymi rządami i  dobija mnie nie możność wpłynięcia na władzę.

17. Komentuję różne rzeczy w czasie oglądania filmów, więc nie wszyscy chcą ze mną oglądać filmy.

18. Kocham torebki.

19. Nie jestem kobietą podręcznikową, u mnie w torebce zawsze jest porządek.

20. Powinnam nosić okulary, niestety jest to skomplikowane.

 21. Jestem zodiakalnym skorpionem i to dokładnie takim jakim go opisują w horoskopach czy innych książkach.

22. Działam na bazie kompromisów, ale podstawą jest u mnie konsekwencja, przynajmniej ciągle sobie powtarzam, myślę, że mi wychodzi.

23. Od czasów dzieciństwa królowało u mnie srebro i to, to drobne, aktualnie uwielbiam złoto i nie stawiam już na drobinki.

24. Zanim założyłam bloga, obsługa komputera polegała na ogarnięciu maila, gadu gadu i worda 🙂

25. Nie lubię miniówek i wielkich dekoltów.

26. Pracuję od 20 roku życia.

27. Głowę myję tylko rano, na noc nie ogarniam.

28. W wieku 7 lat topiłam się na basenie, w czasie nauki pływania. Nie pływam i panicznie się boję wody, która jest na tyle głęboka, że sięga mi powyżej ramion.

29. Nie lubię pająków i węży.

30. Nie mam prawa jazdy, robiłam kurs, wiem co z czym i po co, ale się do tego nie nadaję, dlatego lepiej uniknąć bycia zagrożeniem dla siebie i innych na ulicy.

31. Jestem ciemną blondynką, ale od lat się farbuję. Pierwsze zmiany koloru odbywały się za pomocą szamponetek i to na kolor oberżynowy.

32. Uwielbiam torty z Cukierni Sowa.

33. Mam jeden podstawowy kompleks: nos, ale nauczyłam się z tym żyć.

34. Chciałabym przejechać Stany Zjednoczone, w każdym fajniejszym miejscu zatrzymać się na chwilę dłużej.

35. Kocham morzę, nie przepadam za górami.

36. Podczas jednego wyjazdu, w trakcie “kłótni” dostałam pseudonim Ropucha, za to pewna klasa mówiła o mnie “Squirrel” (wiewiórka).

37. Kilka lat temu grałam w Plemiona, a moje wioski nazywały się Polatuchy.

38. Od dziecka chciałam być lekarzem, nie jestem nim, ale zostało mi do tej pory to, że wiem na co jaki lek i udzielam “konsultacji”;)

39. Miałam papugę, kanarka, psa, rybki, króliki, jednego nadal mam.

40. Latem lubię pić miętę dla orzeźwienia.

41. Jestem realistką z krwi i kości, dla mnie szklanka jest w połowie zapełniona wodą, a w połowie pusta.

42. Lubię róże i tulipany, najczęściej sama sobie je kupuję.

43. Jak byłam w 1 klasie liceum, wymsknęło mi się na polskim słowo “cholera”, od tego momentu co lekcja byłam odpytywana, aż do dnia kiedy byłam na końcu, jeśli nikt nie znał odpowiedzi.

44. Pisałam maturę nową, jak na tamte czasy, więc miałam prezentację z polskiego, u mojej nauczycielki, trzeba było oddać tą prezentację wcześniej w razie gdyby trzeba było poprawiać, więc napisałam taką pracę, która na końcu otrzymała notatkę Pani Profesor ” zaczątek na pracę magisterską”.

45. Nie zgadzam się z opinią społeczeństwa, że młodzi ludzie / młodzież jest źle wychowana. Ja obstawiam, że biorą przykład z góry. I czasami nie dziwię się, że młodzież nie ustępuje miejsca w komunikacji miejskiej.

46. Nie lubię pisać po tablicy kredą, wysusza strasznie dłonie.

47.  Zakraplanie oczu czy uszu jest dla mnie katorgą.

48.  Przed ciąża miałam nadwyżkę żelaza, a po porodzie miałam niedokrwistość.

49.  Cierpiałam w ciąży na hyperemesis gravidarum.

50. Byłam śpiochem i nocnym markiem całe dzieciństwo, teraz zostało mi bycie śpiochem:)

źródło: http://affinitymagazine.us/2017/03/20/love-yourself-both-in-and-out/

A teraz…Keep Calm and Carry On:)