Tagi“be glossy”

Recenzja: be glossy sierpień 2015

Kolejne pudełko do zrecenzowania, brak czasu i teraz przybłąkało się mi jakieś przeziębienie…Zatem nie ma co przedłużać. W sierpniu be glossy zaoferowało swoim klientkom dwie wersje: Sweet i Fresh. Mnie trafiło się Sweet czyli wersja słodka. A w niej: 1. Farmona peeling do ciała jeżyna i malina Peelingi Farmony znam nie od dzisiaj, uważam, że firma ta niedroga, a posiada w swojej gamie kosmetycznej perełki. Peeling ten konsystencje ma umiarkowanie gęstą, drobinki duże i faktycznie świetnie złuszczające naskórek, ciało staje się gładkie i oczyszczone. Mnie osobiście nie pasuje jednak zapach. Kwota 3.60 za 100 ml peelingu – to się opłaca.…

Recenzja: BeGlossy lipiec 2015

Kolejne pudełko za nami, kolejne w odsłonie pudrowo różowej. Tym razem motyw przewodni to podróż i w związku z tym kosmetyki zawarte w pudełku mogły się też znaleźć w naszych podróżnych kosmetyczkach. BeGlossy w tym miesiącu uraczyło nas w głównej mierze pielęgnacją, zatem od początku:) Beaver Professional Szampon regenerujący do włosów Znalazł się w wersji mini czyli 60 ml, oryginalnie to wielkość 258 ml o cenie 40 zł. Dość rzadki szampon, ładnie pachnący, dobrze się pieni, wydajność umiarkowanie satysfakcjonująca. Oczywiście, nie miejmy złudzeń przy kilku myciach regeneracja jest raczej nie widoczna. Owszem, włosom szampon nadaje miękkości i sprężystości. Oceniam ten…

Recenzja Be Glossy czerwiec 2015

Lato przybyło, a z nim czerwcowe pudełko Be Glossy, które tym razem zatytułowane było Hello Sunshine! I co prawda, na pierwszy rzut oka mnie nie powaliło, niektóre produkty się spisały i nawet całkiem mi się spodobały. Pierwszy na liście jest krem Charmine Rose – krem pielęgnacyjny z właściwościami ochronnymi, dodatkowo łagodzący i korygujący. Jak na mnie lista właściwości obszerna, bo jak wiemy, że coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Krem dla mnie zupełnie uniwersalny, dość gęsty, zatem na upalne dni może nie jest najlepszym wyborem. Owszem może jest dla alergików, może bezpieczny, ale mnie nie zachwycił. Cena podobno…

Recenzja: Be Glossy kwiecień 2015

W kwietniu pojawiło się nowe pudełko Be Glossy w odsłonie Simple Beauty. Oprawa graficzna jak zawsze, pudrowo różowa. Ale w porównaniu z poprzednimi pudełkami to dla mnie jest THE BEST, trafione w kontekście każdego zawartego produktu.  Więc tym razem nie będę na koniec umieszczać oceny, bo zdania nie zmienię pudełko jest na pięć!! 1. Naobay Natural&Organic peeling nawilżający Opakowanie oddaje ideę firmy, iście ekologiczne. Dość rzadkiej konsystencji peeling, z małymi drobinkami. Ale od razu wyczuwalne są dość duże ilości olejków naturalnych. I tak nawilża, mimo, że dla mnie peeling zawsze miał oczyszczać to ten, o dziwo! nawilża. Cena 92 zł…

Recenzja: BeGlossy Marzec 2015

Przyszła pora na podsumowanie pudełka marcowego od BeGlossy zatem do dzieła. Pudełko marcowe było pod hasłem Powiew Kobiecości i było wypełnione po brzegi w większości kosmetykami, których jeszcze nie miałam okazji testować. Pudełko zawierało pięć produktów standardowo, w tym trzy pełnowymiarowe i dodatkowo 2 prezenty. 1. Yves Rocher Serum Vegetal Miniaturka kremu wygładzającego zmarszczki na dzień, według producenta skóra ma być wygładzona, rozświetlona i zregenerowana dodatkowo zmarszczki zmniejszone. Nie posiadam głębokich zmarszczek więc kompletnie nie mogę się wypowiedzieć co do spłycenia ich na twarzy, ale jeśli chodzi o resztę efektów zapewnianych przed producenta, to faktycznie skóra jest wygładzona i dość…

Recenzja: BeGlossy luty 2015

Kolejne pudełko od BeGlossy całkowicie walentynkowe, swoją szatą graficzną zdecydowanie mnie przypadło do gustu. Czerwień z serduszkiem, bez przepychu, za to w iście “serduszkowym” klimacie. Wersja tego pudełka miała rozpieszczać, ze względu na okres dostarczenia, ale i na zawartość. W pudełku znalazło się 5 podstawowych produktów (pełnych lub miniaturek) plus 2 prezenty (pełnowymiarowe). Kwota produktów, które znalazły się w pudełko to około 132 zł, z czego większość to pełne wersje kosmetyków. Głównie z nastawieniem pielęgnacyjnym, ale znalazło się coś z manicure’u i stylizacji włosów. 1. POSTQUAM lakier do paznokci Błyszczące wykończenie, dość duży pędzelek, dobrze napigmentowany lakier. Za 10 ml…

recenzja: BeGlossy styczeń 2015

Ostatnio już mówiłam, ale dla tych co nie czytali albo nie doczytali..Nie będzie pojawiała się seria openboxa  tylko od razu recenzja produktów, stwierdziłam, że nie ma konieczności powielać postów z innych blogów, szczególnie, że na wszystkich pojawia się to samo jeśli chodzi o prezentację pudełek kosmetycznych. Zatem dziś przeczytacie i zobaczycie cóż takiego do testowania trafił mi się w styczniu. Wersja styczniowa w grafice była niezmieniona, tradycyjnie pudrowo- różowa. Tym razem rok zaczęliśmy Zimową inspiracją gdzie głównie znaleźć można było produkty pielęgnacyjne czyli tzw. kosmetyka biała. Na początek poszło Organique i ich cudowna pianka peelingująca do ciała wersja Fruit Coctail.…