Tagi“mieszkanie”

Gościnnie: Dyktatura

„A to łóżko Ci się podoba?”, „A zobacz te panele”, „Ta kuchnia mi się podoba”. I tak w kółko. Miała już tego po dziurki w nosie. Co ją w tej konkretnej sekundzie meble obchodzą, skoro jeszcze nawet nie wybrała koloru płytek do mieszkania? A o ile się nie myliła – od tego powinna zacząć. Meble w tym momencie były sprawą drugorzędną. Pewnego dnia poszły z rodzicielką do sklepu, poglądowo, żeby sprawdzić jakie płytkowe cuda mają w ofercie. Jakichś specyficznych parametrów nie ustaliła. Wiedziała, że odcień ma być „ciepły” i już z całą pewnością nie powiązany z szarościami. Miała już szarą…