Tagi“summary”

2018 – podsumowanie

Tak samo jak poprzedni i ten rok przyniósł bardzo dużo wyzwań. Bycie mamą tak żywiołowej dziewczynki to nie lada wyzwanie. W maju Julka skończyła roczek, zaczęła chodzić, potem biega, coraz więcej rozumie, bawi się, maluje i choć jej koncentracja nie jest już jak u mrówki, to daleko jej jeszcze do koncentracji kota:) Nie mniej jednak każdy dzień przynosi nam nowe przygody. Plus taki, ze zakończyliśmy wcześniacze wizyty kontrolne u wszystkich z możliwych lekarz, wynik pozytywny. Uszłyśmy obronną ręką. Dałyśmy radę, rozwijamy się prawidłowo, oczywiście z miesięcznym opóźnieniem, ale prawidłowo. A to najważniejsze. W czerwcu zakończyłam wszystkie możliwe urlopy: macierzyński, rodzicielski…

Miesiąc w zdjęciach: Grudzień 2017

Ostatni miesiąc w roku, pomimo, że pogoda nie rozpieszcza, bo szczerze nie pamiętam, kiedy ostatni raz był śnieg w Święta, to zawsze grudzień kojarzy mi się pozytywnie. Generalnie, kończy się jakiś rozdział i jest szansa na nowy, ciekawszy, po prostu lepszy. Do tego światełka choinek i atmosfera Świąt napawają, a właściwie do tej pory napawały mnie odpoczynkiem. Mam nadzieję, że następne lata przywrócą ten stan rzeczy, a stan permanentnego zmęczenia odejdzie w zapomnienie. Podsumowanie roku już się pojawiło na blogu (tu), a teraz czas na podsumowanie grudnia. W to leniwe popołudnie jakim jest Nowy Rok czyli 1 stycznia, możecie sobie…

Podsumowanie 2017 roku

2017 rok był Rokiem Zmian,  nie takich małych jak zmiana koloru ścian czy sofy w salonie, zmiany były przez duże “Z”. Nie ma to tamto, rok był pełen różnych emocji. J. nosiła się pod sercem, z dnia na dzień właściwie podjęliśmy decyzję o zmianie mieszkania, co ciekawsze obejrzeliśmy tylko jedno i na nie padł nasz wybór, kto był, ten wie, że zastanawiać się nie było nad czym. Tak też w przeciągu miesiąca mieszkanie odświeżone i gotowe do zamieszkania, spakowani i przeprowadzeni, tak zakończył się luty. Właściwie można powiedzieć, że tak też z dnia na dzień przyszła decyzja o pójściu na…