Browsing Category doCzerwiec 2019

Dzień z życia matki

Codzienny kierat w internecie przedstawiany jest jako spełnienie marzeń. Uszyty w kwiaty z padającymi promieniami słońca. Mamy są uśmiechnięte, pijące CIEPŁĄ kawę, mają czas na paznokcie, fryzjera i to nie to, że raz na czas tylko regularnie. I taka inna matka patrzy na te kadry w internecie i myśli sobie: co robię źle, że ja tak nie mogę? No więc moje drogie mamy!!! Nic nie robicie źle!!! Niestety rzeczywistość wygląda nieco inaczej niż w internecie. Weźmy sobie taką wolną sobotę na tapet. W tygodniu musicie jeszcze chodzić do pracy!!! Ale to łączenie dwóch etatów może innym razem. Przeciętnie w moim…

SeeBloggers i co dalej

Zaczynając od samego początku, od powstania pierwszej edycji SeeBloggers chciałam tam być. Wysyłałam zgłoszenia z marnym skutkiem, ostatnie dwa lata nie próbowałam nawet. Teraz mówię, a nóż się uda. I serio nie mam bladego pojęcia co ja napisałam lub co takiego zaważyło, że dostałam ten jeden bilet w stronę blogerskiego event’u. W dniu kiedy otrzymałam informację, że tak będę na 7 edycji to latałam pod sufitem. I powiem zanim opiszę wszystko, że to było świetne doświadczenie, latać mogę dalej. Na samym wydarzeniu było 2500 twórców internetowych czyli blogerów, youtuberów, instagramerów jakkolwiek chcecie to nazwijcie. 2500 ludzi z jeszcze większej ilości…

Kuchennie: zupa i drugie danie na szybko

Jak wiemy szybki obiad jest w cenie, oczywiście najszybciej jest zamówić. Ale czy zdrowiej?! Przyszło mi gotować tylko dlatego, żeby Julka zjadła obiad, bo serio dla siebie bym nie gotowała codziennie. I tak, nie jest tak, że gotuję codziennie, bo staram się wykorzystywać swoje tricki mrożonkowe jak również nie jestem jedyną osobą gotującą w domu lub zdarza się, że któraś babcia przyniesie jakiś słoik obiadowy 😜 Ale mamy czerwiec i sezon na botwinkę się rozpoczął. Więc botwinka dobra jest w wersji zupa na ciepło i na chłodnikowo😂 Tak każda zupa wymaga mycia, krojenia czy też gotowania. Ale możecie machnąć włoszczyznę…

Parenting: Hate w Internecie, a Rodzice

Dzisiejszy świat jest pełen udogodnień i możemy być wdzięczni cywilizacyjnemu postępowi. Niestety te udogodnienia niosą za sobą wiele ryzyka. I tu pojawia się internet, to miejsce w którym jesteś Drogi Czytelniku, tutaj nie tylko jest to co dobre i rozwojowe, w zanadrzu ma jeszcze internet kilka negatywnych odsłon. I tu pojawia się, ostatnio często omawiany, hejt (z ang. hate). Czym jest hejt? No niczym innym jak werbalnym wyrażeniem nienawiści. Może być z naleciałościami ideologicznymi lub zupełnie bezzasadny. Ludzie wyrażający się w ten sposób czyli notorycznie krytykujący ( nie jest to konstruktywna krytyka), przelewający złość czy leczący swoje kompleksy, są w…

Recenzja: Mamaginekolog i Jej produkty

Kto w sieci siedzi ten wie cóż to takiego “mięsny” Roger Publishing, kto to Nikola i Kuba, nie wspominając już o Gilbogerach;P Zatem nie jest to pierwszy post z recenzją czegokolwiek od MamyGinekolog, której chyba już nikomu nie trzeba przedstawiać. Dziś padło na “mięso” (produkty) kosmetyczne, te które udało mi się przetestować. Mowa tu już o kultowych pomadkach, ale również doszedł tusz i perfum:D Post o tuszu możecie znaleźć tu🙂 Jedyny wyjątek jest taki, że tam recenzowałam tusz Eveline w wersji ich fabrycznej czyli nie od Roger Publishing. Ponieważ wszyscy, którzy znają Nikolę to wiedzą, że tusz którego używa od…

Gościnnie: Bo jak nic nie zmienisz to się nic nie zmieni

Dzisiaj kolejny gościnny post, serdecznie Was zapraszam! Miało być tak pięknie. Przeprowadziła się. Teraz wszystko miało ruszyć z kopyta. Zmiana mieszkania, pracy… może w końcu by się zakochała… a tu DUPA… ze zmian to tylko to mieszkanie jej się udało. Na to nie mogła narzekać. Fakt – kosztowało ją to mnóstwo kasy i stresu, ale nie żałowała. Cieszyła się niezmiernie, że wyrwała się z klitki, że w końcu miała więcej przestrzeni… że w końcu jej książki miały miejsce dla siebie. Ba! Zostało jeszcze miejsce na kolejne 🙂 Postanowiła, że skoro akcja przeprowadzka została zakończona, to nadszedł czas na zmianę pracy.…