Tagi“wakacje”

Miesiąc w zdjęciach – sierpień 2016

Ostatni miesiąc wakacji równie szybko jak się pojawił tak i zniknął. Czemu?! Nie wie nikt, co gorsza, nikt nie miał na „sprzedaż” dodatkowego miesiąca wakacji…Idąc za słowami pewnej Agnieszki – szok, niedowierzanie, konsternacja:D Ale cóż, trzeba wrócić na ziemię, czyli do Roboty szaraki!!! Królicze uszy trzeba odwiesić na wieszak i marzyć jak zwykle o weekendach…Nie odkładając na później – oto sierpień w całej okazałości:D Prócz tego, że sierpień był wypełniony pracą nad podręcznikiem, to były też momenty na okiełznanie lakierów hybrydowych:) Dodatkowo było odpoczywanie na trawie:D Poza tym głównym punktem sierpnia były cztery dni w Krakowie:) I nie będę się…

Miesiąc w zdjęciach: lipiec 2016

Spóźniony zestaw zdjęciowy, ale już jest. Tak wiem, obiecywałam posty 🙁 Ale wierzcie mi mam taki zjazd weny, że zajmuję się wszystkim, ale nie tym. Nawet ostatnio zaczęłam myśleć co by na chwilę jakoś zawiesić działalność blogową….Ale jeszcze nie podjęłam tej decyzji. Tak czy siak, lipiec był bardzo ciekawy i można powiedzieć relaksujący, choć chwilami wypełniony też pracą:D I tak właśnie toczyła się produkcja podręcznika:) W między czasie w okolicznościach przyrody działki, umilam sobie czas:) Widzieliście hiacynta, bez łodygi, kwitnącego w lipcu??? Zaznaczę, że aura jest świetna, bo aż jakiś cudowny zwierzątek, urządził sobie wylegiwanie w słońcu 🙂 Dodatkowo zaliczyłam…

Opowieści Mazurskie :)

Moja Kasia zechciała się z Wami podzielić swoimi wrażeniami z pobytu na żaglach na Mazurach – zatem zapraszam serdecznie na wpis autorstwa Kasi:D   Ach te Mazury… Zakładałam, że w tym roku nie pojadę nigdzie w czasie wakacji… w końcu czekam na egzamin, nie wiem kiedy będzie, więc nie mogę nic zaplanować… przyzwyczaiłam się do tej myśli, choć muszę przyznać że nie napawała mnie radością… w końcu od tak dawna marzę o wyjeździe, ale nie byle jakim. Od bardzo dawna „chodzą” za mną moje ukochane góry. Co gorsza, znalazłam ofertę wakacji wprost idealnych… 5 dni na szlaku, przejście przez całe…

Italy 2015

W tym roku również odwiedziłam kraj o kształcie buta, również na północy czyli Italy, dokładnie Bergamo/Verdello/Milan. Włochy charakteryzują się mega ilością rond, ale również północ pełna jest pól, ogrodów. To zdecydowanie różniące się rejony od południa, a wszystko co nam się kojarzy z Italią z filmów to na bank będzie mocno różniące się od tego co zastaniemy na północy. I owszem wszędzie będzie czas siesty czyli w okolicach 12/14, nie kupicie nic w sklepie, nie napijecie się kawy, no chyba, że w dużym mieście takim jak Milan – tam część sklepów pozostanie otwarta tak jak restauracje czy kawiarnie. Czas posiłków…

Koniec szkoły – WAKACJE

Kolejny rok szkolny dobiegł końca! W końcu! Wiem, wiem taki zawód sobie wybrałaś, tak tak, to Twoje powołanie, ale….. Ale czy czasem nie można mieć dość, kiedy kulminacja emocji przychodzi, kończy się wena i kreatywność, cierpliwość już niedomaga!!!????? Tak, może. Zatem dotrwaliśmy, przyszedł długo wyczekiwany koniec. Owszem, różnica jest podstawowa – jako uczennica na koniec roku czekałam już od 1 września, jako nauczyciel czekałam od kwietnia, mniej więcej w tym czasie następuje sam wzrost zmęczenia i nie opada aż do samego końca. Ale doczekałam!!! Zatem możemy odpoczywać, leniuchować, nie wiedzieć, który jest dzień tygodnia i wstawać o której chcemy. Wbrew…

Letni niezbędnik – leki

Kolejna odsłona niezbędnika letniego / wakacyjnego, jednak odsłona ta dotyczyć nie będzie kosmetyków, a leków jakie mogą nam się przydać na wakacyjnym wyjeździe. Pierwsza pomoc na wyjeździe czasem może być bardzo ważna. Zatem trzeba zabrać małą ilość leków, ale takie, które faktycznie się mogą przydać. Pamiętajmy, że nie mówię tu o lekach niezbędnych jeśli przyjmujemy jakieś leki na stałe. Mówić będę tylko o lekach doraźnych i takich, które wydają mi się niezbędne jeśli chodzi o wyjazdy. Zatem, numerem jeden jest na pewno plaster opatrunkowe, przyda się zarówno w sytuacji skaleczenia, upadku, starcia naskórka jak i uszkodzeń skóry przez buty np.…

Wakacyjny wyjazd – Italy Bergamo, Milan

Wakacje w pełni, pewnie duża część z Was już powróciła z wakacyjnych wojaży, kolejna część już wyjechała, a ja wyjeżdżam dopiero 3 sierpnia i już nie mogę się doczekać. Gdzie jadę? Do Włoch, a dokładnie do Bergamo niedaleko Milanu. źródło: weather-forecast.com Zatem dla samej siebie i trochę dla Was krótki wstęp cóż to za miejsca, co można zwiedzić itd:) źródło: en.zaniviaggi.it Bergamo to miejscowość w Lombardii. Wiele znanych osobistości włoskich się tam urodziło. Nie jest to największe miasteczko, mieszka tam około 120 tysięcy osób. Miasteczko wyposażone jest w stacje kolejową i lotnisko. Część miasta aktualnie zwana Alta sięga czasów XII…