Tagi“thoughts”

Powrót do pracy po macierzyńskim

A więc tak….Decyzja zapadła….Zresztą zapadła już w październiku 2016 roku….ale wiecie, co innego podjęcie hipotetycznej decyzji, a co innego szara i nieubłagana rzeczywistość…. Źródło:https://www.alamy.com/stock-photo-illustrated-question-mark-formed-from-many-question-marks-32321226.html Nie będę się tu rozpisywać o aspektach prawnych, bo dzięki tak cudownej osobie jak Kasia z bloga matkaprawnik.pl wiem już wszystko i nie uda się nikomu mnie zrobić w tak zwaną trąbę:) Tu znajdziecie tylko moje przemyślenia na ten temat, nawet nie będzie rozwiązania, bo, helllllooooo, nie mam takowego:( Matka wraca do pracy. I tu się zaczynają schody….Zapytacie pewnie czemu?! A bo dylematów / stron jest wiele… Po pierwsze! Matka cieszy się jak zwariowany osiołek, że wróci…

Łobuziara czy ułożona?!

Tytuł trochę przewrotny, post zapewne będzie chaotyczny, ale cóż takie mamy życie aktualnie. Pewnie będę skakać po wątkach, bo nie dam rady na jednej drzemce Julki napisać …. A więc tak mnie naszło, że wszyscy czy tego chcemy czy nie, czy czynimy to z premedytacją czy też zupełnie podświadomie, posługujemy się stereotypami. Niestety, w większości krzywdzących dla płci pięknej. I tym zdaniem, post chyba się też stanie lekko feministyczny…hmmm… No trudno:) I tak też ostatnio złapałam się na tym, że mówię: grzeczne dziewczynki tak się nie zachowują….Serio, Justyna?!? Sama się karcę w myślach. Po czym znów powtarzam jakąś „inteligentną” bzdurę……