Tagi“shopping”

Recenzja: karuzela od Fisher Price

Małe dzieci zaczynają podążać wzrokiem za przedmiotami w okolicach 2-3 miesiąca życia, wtedy zaciekawienie światem jest niebagatelnie duże. W związku z tym i chęcią oczywiście odrobiny spokoju (żaden rodzic się nie przyzna, ale tak czasami ma się chęć odpoczynku;)) zamówiłam karuzelę do łóżeczka firmy Fisher Price. (źródło: http://smyk.pl) Czemu wybrałam ten okaz? Z prostego powodu, najbardziej podobały mi się misie:) no i kolorystyka. Jestem z grupy zwolenników pasteli, zatem wybór był prosty. Owszem bardzo dużo karuzeli jest w kolorach żywszych, jakiś specjalista mógłby powiedzieć, że dla dziecka lepsze są ostre barwy, lepiej widoczne, możliwe, ale później i tak nie będzie…

Hity i buble kosmetyczne w ostatnim czasie

Dość często w internecie można znaleźć posty/vlogi dotyczące takich zestawień, ponieważ ostatnio takich nowych kosmetyków u mnie jest postanowiłam, że zrobię zestawienie według siebie. Oczywiście hity czy buble wg mnie nie będą oznaczać, że u kogoś innego się nie sprawdziły, bo podkreślam to kolejny chyba już setny raz, zawsze trzeba pamiętać, że każdy z nas ma inną skórę, inne wymagania i potrzeby. Zatem jeśli u Was się sprawdziło to świetnie, dajcie znać. Nie będzie tu miliarda produktów, bo zalewie 6. Czyli po trzy w każdej grupie. Patrząc na zdjęcie już wiecie o jakich produktach będę mówić, ale czy domyślacie się…

zakupy / shopping

W środę pojawiłam się w centrum handlowym jako osoba towarzysząca, kompletnie nie mająca celu czegokolwiek kupować, w związku z tym wróciłam do domu ze zdobyczami;) W prezencie dostałam: Firma Etam ma teraz wprzedaż poprzednich kolekcji, w związku z czym koszulka nocna jaką otrzymałam w koleorze tak intensywnym była z 50% rabatem. Oto jak wygląda: Jest lekka i zwiewna, wykończona koronką. Cudo! Kolejno zaopatrzyłam się w buty na lato – a takie sandałki by się przydały, tak właśnie myślałam chyba od początku czerwca…Ale nic nie było, więc tak jak to bywa- idziesz towarzysko i się trafia. Mianowicie była również promocja, nie…