Tagi“kuchnia”

Follow Day czyli polecam

Dziś tak offtopic:) Blogosfera pełna jest różnych stron, jedne ciekawsze, a drugie mniej. Jeśli interesuje Was co ja czytam, skąd czerpię wiedzę czy przepisy, a może kogo oglądam to zaglądajcie co jakiś czas, a się dowiecie:) Dziś kulinarnie:D Nie, nie myślcie sobie, że ja gotuje :):) ja ugotuję coś raz na jakiś czas, to nie ja w moim domu gotuję, ja jem, testuję i się delektuję. Ale czasem zrobić coś wypada. Moja działka to w głównej mierze ciasta i inne wypieki. Bez pieczenia też się znajdą wynalazki – tym lepiej, bo szybciej 😉 Ale żeby wszystko wychodziło albo w poszukiwaniu…

Kuchennie: Bananowy chlebek wersja muffinki

Chlebek bananowy to troszkę zdrowsza wersja zwyczajnych babeczek, napchanych cukrem, już nie mówiąc o kupnych, z pełną gamą różnych E i wszelkich konserwantów:D Oczywiście, nie musicie bawić się tak jak ja – czyli tworząc muffinki, możecie rzeczony chlebek zrobić w keksówce. Bazą chlebka jest ciasto, do którego dodajemy wedle uznania to co lubimy z bakalii, a czasem możemy trochę podkręcić smak, dodając kostkę ulubionej czekolady. Składniki: 3-4 banany dojrzałe 75g roztopionego masła 3/4 szklanki cukru 1 jajko 1 łyżeczka wanili 1 łyżeczka sody szczypta soli 1 i 1/2 szklanki mąki (pszennej, pełnoziarnistej – dowolnej)   A teraz co robimy? Na…

Kuchennie: Ajvar czyli pasta warzywna

Jakiś czas temu dostałam od Stretcom przesyłkę ze słoiczkami Ajvar Podravki:D I dzisiaj przychodzę do Was zarówno z recenzją tych Podravkowych słoiczków jak i przepisem na szybkie danie:D Bo oczywiście co ja mogę zrobić w kuchni, tylko coś na szybko, bo ja najzwyczajniej w świecie NIE GOTUJĘ:) Zatem Podravka podzieliła się do testów i rekomendacji ze mną słoiczkami Ajvar. Czyli pastą warzywną z papryki i bakłażanów w dwóch wariantach smakowych – łagodnym i ostrym. Ci co mnie znają, wiedzą doskonale, że ja ostrego nie jadam – ale ok stestowałam i ostrość nie jest na najwyższym poziomie, aczkolwiek nie jest to…

Kuchennie: American Pancakes

Ostatnio naszło mnie, żeby na śniadanie zrobić coś innego niż polska jajecznica czy kanapki, które je się od poniedziałku do niedzieli. Co prawda, nie jadam zbytnio pieczywa, ale mimo wszystko, kanapki kojarzą mi się ze śniadaniem i już. Zatem stwierdziłam, że na przykład w niedzielę można by było sobie zrobić amerykańskie pancakes’y:) Ślicznie wyglądające, można je podać z czym się chce. Coś ala nasze placuszki. Więc zawzięłam się i zaczełam szukać przepisu najlepiej zbliżonego do oryginału:D I tak trafiłam jak zawsze do Marthy Stewart. Zatem krótki przepis przekazuję dalej! Potrzebujemy: mąkę pszenną, cukier, sodę lub proszek do pieczenia, sól, wodę…

Trendy kulinarne 2016

Trendy w modzie to standard, ale również pojawia się fala trendów kulinarnych. I chociaż mój blog nie jest kulinarny to zdecydowanie uważam, że jest to godne przemyślenia. Szczególnie, że pewnie tysiąc rzeczy kulinarnych się zmieni w ciągu roku. I tak wiadomo, że ostatnio wszystko skupione było na zdrowej wersji potraw, wersjach fit i zdecydowanie kuchnia miała wspierać warzywa, zdrowie i miało nie obciążać organizmu. Można powiedzieć, że to zdecydowanie się będzie utrzymywać, ważne jest, aby odżywianie szło w parze ze zdrowiem. źródło: www.fitness.sport.pl Quinoa czyli komosa, już w zeszłym roku podbiła stoły, ale w tym roku nie zniknie w zapomnienie.…

Jak uratować spalony garnek?

Idą święta, zatem w kuchni będzie „ukrop”, każdy coś tam przygotowuje, czasem w pośpiechu, a czasem po kilka potraw jednocześnie i wtedy o „nieszczęście” wcale nie tak trudno. Ile razy Wam udało się coś przypalić? Do tego stopnia, że zostało skrobanie garnka? A w ostateczności jego wyrzucenie? No więc, ja mam talent wyśmienity – dlatego w większości przypadków, po prostu nie gotuję, ale kiedy trzeba to trzeba:D I co wtedy z takim garnkiem?! A no więc przypalony garnek łatwo wyczyścić, jak dla mnie są dwa sposoby najbardziej skuteczne. Który wybierzecie jest uzależnione od tego jak „pięknie” przypiekliście garnuszek:D Pierwszy sposób…

Coś na ząb czyli owsianka raz!

Ostatni miesiąc upłynął mi pod znakiem śniadanie z owsianką. Dzięki uprzejmości portalu Streetcom i firmie Kupiec dane mi było przetestować różnorodne smaki owsianki „coś na ząb”. Oczywiście, częścią owsianek się podzieliłam, a sama wypróbowałam każdy z oferowanych smaków, a różnorodność jest duża. Mam już swoją ulubioną i tą która zdecydowanie mi nie odpowiada. Owsianki Kupca jak i kilku innych firm to coś na zasadzie gorącego kubka, wsypujesz i zalewasz. O ile do zupek nie da się niczego dodać, tak owsianki możemy traktować jako baza, dodawać można wszystko co chcecie: jogurt, owoce, bakalie, to z czym zazwyczaj jadacie śniadaniowe owsianki. Ale…