Tagi“kosmetyki”

Chwila dla siebie

Matki chyba już tak mają, że jedyna super hiper chwila dla siebie to ta wielka wyprawa, normalnie jak do SPA, czyli wyjście do biedronki czy innego lidla. I wiecie straszne to jest. Chociaż staram się co wieczór coś zrobić dla siebie to są wieczory, kiedy normalnie mnie się odechciewa nawet myć… Ale, ale, żeby wpis nie zrobił się znowu iście parentingowy (rodzicielski) to skupie się na czymś innym. A więc co wieczór staram się coś zrobić. A jest to peeling, maseczka czy inne chłodzenie gałek ocznych, hihi. I powiem Wam, że całkiem fajne produkty dzięki temu udało mnie się przetestować,…

Recenzja: Soap Deli cz. 2

Kolejna porcja recenzji o już Wam znanej lokalnej firmie Soap Deli to pielęgnacja twarzy, a dokładnie skupię się dzisiaj na dwóch produktach do twarzy: kwas hialuronowy i olejek do twarzy Letni powiew czyli mix owocowy.  Dostałam te produkty na początku miesiąca, więc coś już powiedzieć mogę, wiadomo, że recenzja rzetelna będzie w momencie, kiedy użytkować będziemy co najmniej około 3 miesięcy. Ale…W przypadku mnie, kiedy mam dość określone zapotrzebowania pielęgnacyjne, niektórzy powiedzą, że jestem dećko dziwna, może i mają rację, ale od dziecka pewnych aspektów pielęgnacyjnych nie lubiłam, nie polubiłam, choć i tak twierdzę, że postęp jest znaczący. No więc,…

Recenzja: Aloe Holika Holika

Szał ciał czyli żel o którym zrobiło się głośno. Żel aloesowy z zawartością 99% wyciągu z aloesu firmy Holika Holika. Firmy azjatyckiej, która słynnie z bardzo ciekawych produktów w bardzo ciekawych opakowaniach;) Bo nie powiecie mi, że opakowanie w formie jajka nie jest zabawne:)?! Tak też i ja postanowiłam wypróbować aloesowe cudo. I co z tego wynikło?! Ciekawe?! To czytajcie dalej;) Na początek co mówi nam producent: Wielofunkcyjny aloesowy żel, który zawiera 99% ekstraktu z aloesu. Może być stosowany do każdego rodzaju skóry twarzy i ciała.   Serum do włosów : Produkt może być aplikowany na suche bądź wilgotne włosy. Niewielką ilość żelu…

Recenzja: Lisap czyli produkty do włosów

Jakiś czas temu na blogu był konkurs z marką włoską prosto z Mediolanu czyli Lisap Milano. Dziś skrobnę Wam kilka słów, którymi mogę się z Wami podzielić po użyciu dwóch kosmetyków tej firmy. Otrzymałam do testów od firmy dwa produkty, odżywkę do włosów i nabłyszczacz, jak mnie znacie to wiecie, że ten drugi produkt od razu mnie zainteresował:) Nabłyszczacz? Tak jak do liści kwiatów? A jak przeczytałam zapewnienia producenta o braku obciążenia włosów….już możecie się domyślić, jak bardzo chciałam tym spryskać włosy!!!! Ale zanim o nabłyszczaczu to o odżywce, bo jak wiemy wszystko zaczyna się od podstawy czyli dobrego odżywienia.…

Recenzja: Lierac Hydragenist i Diopti

Udało się wygrać w konkursie „Testuj z Superestylerami” w firmie Lierac i tym sposobem mogę podzielić się z Wami opinią na temat trzech produktów tej firmy. Lierac słynie z dobrych kosmetyków, dopasowanych do skóry. Oczywiście trzeba się liczyć z dość wysoką ceną, ale za jakość się płaci. Otrzymałam paczuszkę, a w pudełeczku list przewodni i trzy kosmetyki, dopasowane do tego co przekazałam firmie. Dwa produkty nawilżające i jeden przeciwzmarszczkowy. Co wchodziło w skład mojego zestawu, mianowicie mgiełka na dzień dobry wraz z serum czyli dawka nawilżenia z serii Hydragenist oraz walka ze zmarszczkami czyli krem pod oczy z serii Diopti.…

Hity i buble kosmetyczne w ostatnim czasie

Dość często w internecie można znaleźć posty/vlogi dotyczące takich zestawień, ponieważ ostatnio takich nowych kosmetyków u mnie jest postanowiłam, że zrobię zestawienie według siebie. Oczywiście hity czy buble wg mnie nie będą oznaczać, że u kogoś innego się nie sprawdziły, bo podkreślam to kolejny chyba już setny raz, zawsze trzeba pamiętać, że każdy z nas ma inną skórę, inne wymagania i potrzeby. Zatem jeśli u Was się sprawdziło to świetnie, dajcie znać. Nie będzie tu miliarda produktów, bo zalewie 6. Czyli po trzy w każdej grupie. Patrząc na zdjęcie już wiecie o jakich produktach będę mówić, ale czy domyślacie się…

Kosmetyki must have

Mimo tonięcia w różnych kosmetykach, niektórych nie posiadam, a osobiście wiem, że jeszcze kilka bym chętnie przetestowała i sprawdziła czy faktycznie są takie cudowne jak o nich mówią:) źródło: www.safecosmetics.org I tak będziecie mieć tutaj na tą chwilę 3 kosmetyki, na które zdecydowanie zwróciłam uwagę. Jeden z nich już mam zamówiony i z niecierpliwością czekam:D Pilaten Mask czyli maseczka czarna peel-of podobno jedna z mocniejszych maseczek, jak ktoś boi się wyrwanych włosków z twarzy niech nie próbuje. To maseczka głęboko oczyszcza wszystkie zanieczyszczenia, nawet te głęboko osadzone w porach, dodatkowo nadaję się do cery trądzikowej. Usuwa również nadmiar sebum. podobno…