Tagi“fryzjer”

Prostownica – hit czy kit?

Jestem typową posiadaczką włosów prostych i to takich, że kiedy je zakręcić to i tak się za moment wyprostują, nawet jak wylejesz na nie litr lakieru. Zatem pewnie zastanawiacie się co takiego, kretynkę jedną, napadło, że sobie zakupiła prostownicę?!? A no właśnie…..To co trzeba powiedzieć to to, że ja generalnie miałam dwa razy w życiu do czynienia z prostownicą, do tego nie ja ją obsługiwałam. Pierwszy raz to studniówka i Pewna Surykatka prostowała mi fryz w urokach mojej łazienki. Podobało mi się, a i owszem, ale ustalmy – MAM PROSTE, więc zbędny wydatek. Drugi raz do keratynowego prostowania, celem uzdrowienia…

fryzjerski czwartek czyli wizyta u fryzjera

Uwielbiam relaksować się u fryzjera – miła odskocznia, można posiedzieć, ktoś wokół Ciebie coś robi:) Jedyny minus to upał – każda warstwa się przykleja – folia ochronna czy rękawiczki fryzjerki… W czwartek było farbowaie:) Włosy przed: Mianowicie już wypłowiały, odrost na jakieś 2 centymetry, wiem, że na zdjęciu tego nie widać, ale wierzcie taki był, nie widać schodzącej farby co jest plusem, ale to ze względu na mój naturalny kolor. W trakcie działań… Dobrze się w tych barwach czuję, wyraźniejsza i intensywniejsza barwa jest jak znalazł. Kolory to mieszanka – kasztany, rude, miedzie, wiśnie. Tym razem jeszcze doszło wymyślanie fryzury…