Recenzja: nowość od Astra

Na koniec lipca dostałam paczuszkę w której ukryte były dwie herbatki od firmy Astra z Poznania. W paczuszce ukryte były dwie nowości: Rooibos z miętą oraz Rooibos z trawą cytrynową.

Jak wiadomo herbata fajna rzecz, szczególnie w jesienne i zimowe wieczory, ale większość osób nie wie, że herbatę czy inny ciepły napój powinno się właśnie pić latem, tracimy wtedy mniej energii na ogrzanie napoju, przez co organizm nie odczuwa tak strasznie gorąca. A to chyba to na czym nam latem zależy 🙂

Herbatki typu rooibos nigdy nie należały do moich ulubionych, ale już wiem, że chodziło mi o czystą postać rooibosa, te z dodatkami były naprawdę dobre, co w pierwszej chwili bardzo mnie zaskoczyło.

keepcalmcarryon-rooibos astra (7)Paczuszki herbat zawierają 25 torebek, każda oddzielnie i hermetycznie zapakowana, przez co zapach jest intensywny po otwarciu i nie mieszają się zapachy pozostałych herbat w szafce. Aromat miętowy był intensywniejszy, trawa cytrynowa delikatniejsza. Mięta świetnie spisywała się szczególnie w te wielkie upały. I to właśnie tą herbatę wybrałabym ponownie. Ale może dlatego, że zawsze lubiłam miętę.

keepcalmcarryon-rooibos astra (5)W teorii rooibos ma łagodzić stres, uspakajać, nie odczułam tego zjawiska, ale powodem może nie być sama herbata, a to, że nigdy nie należałam do grupy ludzi, którzy reagują na tego typu zielarskie metody, nie mówię tu o mięcie. W każdym razie, rooibos nie zawiera kofeiny, zawiera za to dość pokaźną ilość przeciwutleniaczy. Dodatkowo pochodzi z RPA.

keepcalmcarryon-rooibos astra (1)Nie wiem jaka jest cena tych herbat, ale jeśli lubicie różne połączenia, to koniecznie spróbujcie tych herbatek.

A teraz….Keep Calm and Carry On:)