Recenzja: glossybox listopad 2013

Pora na podsumowanie użytkowania produktów z glossy w tym miesiącu, wyjątkowo dziś bez filmu:)

1. Balance me – subtelny kolor, dość wodnista konsystencja, przez co krótko utrzymuje się na ustach, super zapach miętowy jak guma orbit, efekt wilgotnych ust. Efekt wygładzający i nawilżający. Ocena 4/5

DSC017662. Emite make up – super trwały cień, nabłyszczający, kolor intensywnie pigmentowane, łatwo łączy się z innymi cieniami. Ocena: 5/5

DSC017613. Vichy Idealia serum i krem rozświetlający – super zapach, wygładzenie i nawilżenie, szybko się wchłania, na tą chwilę znajduję tylko pozytywy. Ocena 5/5

DSC017594. Szampon Schawrzkopf – zapach fajny, konsystencja nie za gęsta, efekt myjący jak przy każdym innym szamponie, nie zauważyłam efektów nabłyszczających na włosach. Cena według mnie za wysoka. Ocena 3/5

DSC017585. Koncentrat wyszczuplający – zapach fajny, konsystencja super, łatwo się wchłania, ujędrnienie i wygłądzenie na bank, pozostawia film na skórze. Ocena 4/5

DSC017566.Próbka Killer Queen Katy Perry- ciepły, orientalny zapach, długo się utrzymuje na skórze. Ocena 4/5 (cena;/)

DSC01763

Całość pudełka = 4.5 / 5 Naprawdę w tym miesiącu się postarali:)

Keep Calm and Carry On 🙂