Specjalne podziękowania:)

„Dzisiaj rano, niespodzianie zapukała do mych drzwi”:) Serdecznie dziękuję za piękną kartkę z pięknej Sycylii, która troche wakacyjnego nastroju wprowadziła od poniedziałku. A podziękowanie kieruje do…… Nikogo innego jak do Oli z My Italian Lookbook 🙂 Naprawdę serdecznie dziękuję za piękną kartkę:)                A teraz… Keep Calm and Carry on:)

długopisomania

Ze względów właściwie niewiadomych mam manię posiadania coraz to nowych, innych czy kolorowych materiałów piśmienniczych. I co prawda tytuł postu naprowadza głównie na jeden rodzaj to wcale tak nie jest. Nieważne czy to długopis, ołówek, zakreślacz, mazak, gumka do ścierania,korektor czy temperówka UWIELBIAM wszystko. Włącznie z wszelkimi blokami, zeszystami, karteczkami i karteluszkami, znacznikami / indexami KOCHAM. Takie chyba już teraz „zboczenie zawodowe”. Tak też ilość moich długopisów na biurku jest odpowiednia, a nie jest to całość posiadanego asortymentu.      I oczywiście, wszystkie konferncje, kongresy czy szkolenia uwielbiam ze względów oczywistych mimo, że merytorycznie też je uwielbiam. Zawsze jakiś długopis, zeszyt,…

Projekt DENKO #start#

Idea projektu denko prezentowane w internecie od wielu miesięcy jest bardzo mądra. Mianowicie, w skrócie chodzi o to, żeby zbierać wszystkie opakowania kosmetyków, które wykorzystamy, aby przekonać się ile rzeczy mamy, które są niewykorzystane. A stoją w szafce i czekają na swój lepszy czas. I co prawda, w ostatnim czasie zamiast wszystko kuturalnie wykorzystać, miałam zapas chyba wszystkiego, więc gdy usłyszałam „nie mam tego, muszę kupić” a ja miałam to dawałam – wiadomy czytelnik będzie wiedział o co chodzi;) I takim sposobem wykorzystałam zapasy.  Tak też, projekt denko ma wpłynąć na świadomość, że jak coś mam to nie kupuję kolejnego,…

lakieromania #1

Tysiące blogów już się o tym rozpisało, Lakier do paznokci – niezbędny w życiu dla mnie:) nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam niepomalowane pazokcie, bez lakieru czuję się jak bez ręki. Co również oznacza, że jestem lakierowo addicted:) To mnie relaksuje, pozwala mi przestać myśleć – wtedy skupiam się tylko na doniach, paznokciach i kolorze:) Podstawą są odżywki. Na ten moment korzystam z pewnego stałego zestawu. Pierwszy to żel wzmacniający, wspomagający wzrost paznokcia Nail Boost Advanced Growth Reviver by Oriflame, następnie po wmasowaniu w paznokcie i skórki używam odżywkę i tutaj mam dwie do wyboru, Sally Hansen Maximum Growth lub…

zakupy / shopping

W środę pojawiłam się w centrum handlowym jako osoba towarzysząca, kompletnie nie mająca celu czegokolwiek kupować, w związku z tym wróciłam do domu ze zdobyczami;) W prezencie dostałam: Firma Etam ma teraz wprzedaż poprzednich kolekcji, w związku z czym koszulka nocna jaką otrzymałam w koleorze tak intensywnym była z 50% rabatem. Oto jak wygląda: Jest lekka i zwiewna, wykończona koronką. Cudo! Kolejno zaopatrzyłam się w buty na lato – a takie sandałki by się przydały, tak właśnie myślałam chyba od początku czerwca…Ale nic nie było, więc tak jak to bywa- idziesz towarzysko i się trafia. Mianowicie była również promocja, nie…

Osiemdziesiąt dni żółtych – po przeczytaniu

Hmmm….Od czego tu zacząć, małe wprowadzenie… Książka autorstwa dwóch osób pod pseudonimem Vina Jackson, pierwszy tom historii przygód Summer i Dominika, skrzypaczki i profesora uniwersyteckiego. Coś na obraz ” 50 twarzy Gray’a” EL James. Przez długi okres czasu na szczycie listy bestsellerów. Powieść nie „owijająca w bawełne”. Pisane przez dwie osoby co sprzyja czytaniu. Język i słownictwo bezpośrednie, można by rzecz obcesowe. Zaletą jest szybkie czytanie. Czytając jednak stwierdzam, że „50 twarzy…” zdecydowanie było subtelniejsze, ta książka chwilami mnie irytowała, a dokładnie zachowania bohaterów dot. uległości. Zapewne przeczytam kolejne części, a napewno następną czyli ” Osiemdzisiąt dni niebieskich”. Ale czy…

koktajl balsamów

Każdy właściwie jakiś balsamów używa, używał i będzie używał. Zdecydowanie każdy też ma swoich faworytów w tym aspekcie. Co jest najważniejsze w balsamie? Wiele elementów: właściwości nawilżające, ujędrniające, właściwoiści powodujące zanik lub wstrzymanie rozwoju cellulitu, właściwości nadające koloryt, balsam może też łagodzić, odżywiać czy regenerować. Ja lubię, gdy przy wielu swoich właściwościach pięknie pachnie. I tak też balsamy z którymi aktualnie mam do czynienia w większości są nawilżające. Pierwszy typ to Joanna Krupa dla Esotiq, cała seria kosmetyków sygnowanych podpisem modelki. Mimo, że osobiście nie przepadam za wyżej wspomnianą, to wygrałam kosmetyki w zabawie na Dzień Kobiet, organizowanej przez RMF…