Miesiąc w zdjęciach: maj 2016

Koniec maja nadszedł nie wiem kiedy, wiem obiecałam więcej postów. Ale szczerze powiedziawszy pomijając brak weny to skupiam się aktualnie na wielu innych rzeczach. I pewnie w czasie letnim wrócę intensywniej zajmując się blogiem, w tej chwili nie mam do tego głowy. Więc owszem tłumaczę się, ale zapewne czekacie na kilka słów wyjaśnienia. Zatem nie zamykam bloga, będę się tu pojawiać od czasu do czasu, ale nie tak intensywnie jak mi się wydawało w kwietniu. Ale teraz skupmy się na kończącym się miesiącu maju. Był bogaty w wydarzenia i mimo, że spodziewałam się spokoju i małej ilości zajęć okazało się zupełnie inaczej. Maj był tak samo intensywny jak pozostałe miesiące..

Matury nadeszły szybko, trwały trochę i już się skończyły, ale mnie (i nie tylko mnie to kosztowało dużo) zmusiły do dużej pracy. Jeśli uczycie to pewnie wiecie, martwisz się o swoje dzieci (tegorocznych trzecioklasistów moich prywatnych) i o to, żeby jako egzaminator ogarnąć temat.

IMG_20160507_110056mayIMG_20160509_071837may1462967693685may 1462967166327may

A no i tak się wraca z matury:D między polami z odludzia do cywilizacji:)

Poza tym miesiąc obfitował w relaks czasem spokojny i tak zwane „nic nie robienie” oraz w relaks zdecydowanie aktywny:D

20160522_155828may 20160501_160949may 20160501_160956may 20160507_164849may 20160510_113600may 20160510_113602may 20160510_113603may 20160529_153533may 20160529_153547may 20160529_153549may 20160529_153649may 20160529_153647may 20160529_153609may 20160529_153559may 20160529_162154may IMG_20160507_132339may IMG_20160513_203603may IMG-20160507-WA0002 IMG_20160524_194144may

Oczywiście nie wiem czy tego Pana Futerkowego powinnam tu wklejać, bo może ochrona danych czy wizerunku, a zgody od właścicieli nie mam 😉

Tak czy siak standardowo owsianka i kawa królowała:) Ale też pojawiła się ice coffee czy smoothie, jak również herbatka na świeżym powietrzu:D a serniczki z Cheesecake Corner w Warszawie wymiatają:D Pojawiła się musaka – ubóstwiam, ale niestety tuż przed wyjazdem, więc nie zjadłam zbyt dużo:/

 

IMG_20160528_140054may IMG_20160524_081045may IMG_20160517_183105may IMG_20160516_140005may IMG_20160512_210632may IMG_20160513_081617may IMG_20160508_112005may IMG_20160506_184637may IMG_20160506_124751may IMG_20160503_093255may 20160524_072412may 20160523_080143may 20160513_081146may 20160513_080900may 20160512_062103may 20160508_124956may 20160508_100950may

Miesiąc obfitował też w kwiaty:D Pomijając te cięte i doniczkowe, to pełno było przesadzania, a przecież ja na ogrodniczkę się nie nadaję:)

20160503_092308may 20160503_092257may 20160501_161054may 20160501_161050may 20160521_134902may 20160521_134949may 20160521_134952may 20160521_134956may 20160521_135015may 1464358239703may IMG_20160521_102338may

Kongres był świetny, oczywiście z przygodami, ale to już kwestia przyzwyczajenia. Ten jednak temat pojawi się w oddzielnym poście:D

IMG_20160514_095013may IMG_20160515_210132may

no to na dokładkę jeszcze trzy zdjęcia Pana Futerkowego:D

IMG-20160508-WA0000may IMG-20160514-WA0000may IMG-20160526-WA0000may

Ostatnie mnie powala:D

W między czasie był Dzień Matki (sorry za jakość;/) 🙂

1464259985009may

A dziś pisanie nie było łatwe, burze nawiedziły Łódź tak, że strona nie chciała mi się otworzyć….

1464621980911may 1464621992992may20160530_171914may

Pamiętajcie, że na bieżąco wstawiam zdjęcia na instagramie, więc jak tęsknicie za informacjami to tam mnie najszybciej można znaleźć:D Link macie na dole bloga.

A teraz zostało oczekiwanie na przyjście czerwca:)

thumb

A teraz…Keep Calm and Carry On 🙂