książkowy zaułek #4#

Ponownie do nas wraca E. z postem, tym razem książkowym, miłej lektury!

A teraz…Keep Calm and Carry on 🙂

 

Guillaume Musso ma na koncie wiele książek, ale te dwie jakoś wyjątkowo mocno mi utkwiły w pamięci, w szczególności ta ostatnia.

Potem

potem

Opowiada historię Nathana Del Amico. Wydawałoby się, że to historia jakich wiele- rekin biznesu, którego bez reszty pochłonęła praca, zaniedbał rodzinę przez co jego żona odeszła od niego. Jednak w historii Nathana kryją się wydarzenia, które miały znaczny wpływ na sytuację w jakiej się teraz znalazł. Nie przypomina on bezdusznych biznesmenów opisywanych w tak wielu książkach, jest wrażliwy, ale mam wrażenie, że jest pracoholikiem. Zauważyłam, że wiele jest tego typu powieści, schemat podobny: zły człowiek, jakieś wydarzenie, cudowne nawrócenie, aniołek. Tu nie tyle chodzi o zmianę postępowania Nathana, musi on sobie uświadomić co w życiu zrobił nie tak, musi pominąć sukcesy i zauważyć porażki. Ponieważ w pewnym momencie dowiaduje się, że ma umrzeć. To zmienia jego życie. Próbuje zbliżyć się do byłej żony, odzyskać ją, przeżyć z nią i ukochaną córeczką tę resztkę życia jaka mu została, w tych ostatnich dniach stara się żyć pełnią życia. Jednak los niestrudzenie szykuje dla niego coraz to nowe niespodzianki…
Ponieważ Cię kocham….

poniewaz-cie-kocham-b-iext8609453

W centrum handlowym na południu Los Angeles, wskutek nieuwagi opiekunki, znika bez śladu pięcioletnia Layla. Nikt nie żąda okupu, a prowadzone przez policję poszukiwania okazują się bezowocne. Załamani tragedią rodzice, szanowany psycholog i znakomita skrzypaczka, obwiniają się wzajemnie i rozstają. Mark dosłownie ląduje na ulicy, zaś jego żona Nicole rzuca się w wir pracy. Pięć lat później ścieżki obojga małżonków ponownie się krzyżują. Mark ratuje życie wracającej po koncercie do domu żonie, zaatakowanej przez bandytę z nożem. Niedługo potem Layla pojawia się dokładnie w tym samym miejscu, w którym zniknęła. Co działo się z dziewczynką przez pięć lat? Gdzie i z kim była? I dlaczego wróciła? Zaskakujący powrót córki to nie jedyna niespodzianka, jaką los zgotował bohaterom.
Czytanie tej książki to sama przyjemność, Czytelnik nawet nie wie kiedy a jest już w połowie i nie ma ochoty na oderwanie się od lektury. Książka ma niesamowite zakończenie. Czytając ją nasuwa nam się kilka scenariuszy na koniec, ale na pewno nie taki jak autor wymyślił. Książka powoduje, że czasem warto zastanowić się nad sensem miłości i nad tym jak bardzo jest ona nam potrzebna i jak bardzo druga osoba można nam pomóc. Obie przedstawiają co jest tak naprawdę ważne w życiu i czym powinniśmy się kierować….

Polecam!

E.