Kategoriezakupy

TOP 5: różności

Ostatni z serii TOP 5 czyli różności. Generalnie, zamysł był taki, żeby pojawiły się tutaj takie rzeczy, które są pojedyncze w danej kategorii i nie da się utworzyć poszczególnych TOP. Zatem są tu elementy bez których nie funkcjonuję. I tak jak poprzednim razem, zdaję sobie sprawę z tego, że da się bez nich żyć. Nie są niezbędne czy też bez nich jak bez powietrza, ale doceniam to, że je posiadam i aktualnie nie wyobrażam sobie pozbawić się ich w codziennym życiu. Tak więc…. 5 Pomadka, balsam do ust, błyszczyk to coś co teraz dla mnie zgrywa podstawową rzeczą do pielęgnacji…

TOP 5: dzieciowo

Kolejny z serii TOP 5 tym razem skupię się na rzeczach typowo dzieciowych, wiem, oj wiem, znajdą się mamusie, które właśnie bez tego czy owego przeżyć umieją. Więc, tak w ramach sprostowania, owszem da się przeżyć, tak samo jak bez tv, telefonu czy innego udogodnienia technologicznego, bo kiedyś w kamieniołomach przecież też mieli dzieci. Tylko pytanie po co, jak wszystko jest ogólnodostępne?! Zatem to moje 5 dziecięcych dogodności:D 5 Każda z mam wie ile to się papierów składa od momentu wyjścia malucha ze szpitala, a nie mówiąc już jak ma się wcześniaka czy chorowite dziecko. Ilość rośnie w miarę ilości…

Kącik książkowy: ISOM i ISOŚ

Dawno nie pojawiały się posty książkowe, spieszę wytłumaczyć się, choć uważam, że wiecie czemu:D Tak, zdecydowanie jestem typem, który przy małym dziecku kompletnie nie odnajduje na to czasu. I co prawda przez te 8 miesięcy przeczytałam dwie książki na pewno ( o nich zaraz przeczytacie), ale była to lektura niewątpliwie szybka. Takie lubię najbardziej. Więc na „ciężkie” pozycje nie mam najzwyczajniej ani siły ani czasu. Wolę jednak tą przysłowiową godzinę wcześniej się położyć spać niż poświęcić ją na coś zupełnie innego. A więc…. Zapewne tym niewtajemniczonym tytuł posta kompletnie nic nie mówi – zadziwiające, bo toż to praktycznie cały internet…

Semilac – hybryda forever – aktualizacja

Dobrze wiecie (jeśli mnie już trochę czytacie), że jestem lakieroholiczką, paznokcioholiczką czy też manicureholiczką. I tak właściwie w 2016 roku zakupiłam swój zestaw do robienia hybryd. Zdecydowałam się na Semilac (przeczytacie o tym tu). Zestaw zaznaczmy nie służy tylko mnie, ale przed dłuższą chwilę służył mojej Mamie, a nadal służy również pewnej Surykatce. Zatem przez tą chwilę, a minęło już prawie półtora roku od zaczęcia tej przygody, mamy hybrydę trzech osób, w tym dwóch mniej więcej systematyczną hybrydę, powiększone zasoby lakierowe, dodatkowe dwa pyłki i możemy powiedzieć (myślę, że My:)) było warto:D Hybryda – manicure, który przetrwa do 21 dni, aczkolwiek,…

Wyprawka dla mamy niemowlaka

O tak, czas taki jak poród bez względu na to jaki to poród i moment pojawienia się tej małej istoty na świecie to moment wyjątkowy, nie mówię tu o wyjątkowości w kontekście miłość po grób, oczko w głowie mamusi, mówię tu o czasie trudnym – pełno wyrzeczeń, pełno zmagań, nowych sytuacji, nowych wyzwań, w szczególności jeśli jest to pierwsze dziecko. Jeszcze w szpitalu musisz wstać zaraz po tym jakże niebywałym wysiłku (tak, oba sposoby porodu są mocno wyczerpujące dla organizmu) i opiekować się maluchem, który wydaje się być niemożliwie mały i kruchy. Zatem jakie rzeczy mogłyby się znaleźć w takim…

TOP 5: chemia gospodarcza

Druga część zestawienia TOP 5, a tym razem pod „klawiaturę” poszła chemia gospodarcza. Czyli nic innego jak detergenty do zadań specjalnych 😉 Tak, no ustalmy, że ja pedantką nie jestem, a sprzątanie raczej traktuję po macoszemu. Nigdy nie byłam w tej dziedzinie perfekcjonistką, a umiejętności organizacyjne to nie to samo co sprzątające. Do tego jak mnie ktoś zna to wie, że ja nie umyję nawet jednej szklanki bez rękawiczek. Będąc dzieckiem tak się nauczyłam i tak już mi zostało, więc jak nie mam rękawiczek to szklanka zostaje w zlewie, sorry ” taki mamy klimat”  🙂 Tak więc to co używam…

Wyprawka dla niemowlaka

Tak sobie pomyślałam, że jak mieć uaktualniony blog i zacząć pisać o aspektach macierzyństwa to przecież podstawą jest wyprawka dla noworodka/niemowlaka. Która z nas nie ma w rodzinie malucha i czasem zastanawia się co kupić idąc w odwiedziny?! Albo koleżanka jest w ciąży i nie wiemy co zakupić w prezencie na baby shower / przywitanie malucha na świecie?! Zatem biegnę, lecę z ratunkiem. Będzie to ściąga oparta na moich doświadczeniach. Myślę, że post o tym czego potrzeba mamie pojawi się osobno:D Bo kobietę też docenić trzeba, a co..!?! Tak też jakbym miała teraz konstruować pudełko dla kogoś wsadziłabym do niego:…