Kategoriezakupy

Niedziela bez handlu?

Już od ponad miesiąca możemy doświadczać „nowej / dobrej zmiany” czyli powrót do czasów, których nota bene nie pamiętam, kiedy to w niedziele sklepy są zamknięte. My, naród, który wywalczył sobie sporo, bo przecież jeszcze niedawno, w latach 80tych nic nie było. Pomińmy zabory, wojny i inne walki o niepodległość, nasza szara rzeczywistość była 30 lat temu na kartki (o czym pamiętam, raczej z opowieści, za mała byłam). Owszem, wtedy nie było problemu, że w niedzielę nie poleci się szybko do sklepu. Ale po wielu latach, kiedy to przyzwyczailiśmy się do udogodnień, chociażby właśnie takich jak galerie handlowe to traumatyczne…

IRobot czyli recenzja Roomby

Jakiś czas temu zastanawiałam się na robotem sprzątającym, jednak doszłam do wniosku, że to zapewne taki gadżet i jest zupełnie niepotrzebny. Aż do momentu w którym Julka zaczęła raczkować, a przy zwierzątku typu wolno biegający królik, niestety dla mnie, podłoga wymagała ciągłego zamiatania / odkurzania czy też innego mycia. Więc jak pewnie się domyślacie, stwierdziłam, że chcę / potrzebuję itd…… Żeby chociaż ten jeden codzienny obowiązek zszedł z moich barków. I jak postanowiłam tak też zrobiłam, zdecydowałam się na zakup robota. Zasięgnęłam opinii u GoodsByDi (pseudoreklama;) hihi), no i padło na zakup. Czemu wybrałam ten, a nie inny typ? Wybór…

Recenzja: Indigo Baza proteinowa hybrydowa

Dzisiaj można powiedzieć szybka recenzja bazy hybrydowej. Oczywiście nieustannie korzystam z semilaca, nie zamierzam z firmy tej rezygnować, ale pod wpływem wielu zachwytów zarówno manicurzystek jak i klientek / użytkowniczek, stwierdziłam, że a co mi tam, trza przetestować, może faktycznie odżywka ta jak na hybrydę działa cuda.  Ponieważ nie ma co się rozpisywać pobocznie, przejdźmy do rzeczy:D Co mówi producent? Słabe, miękkie paznokcie nie dają Ci spokoju? Obsypana nagrodami baza Indigo Protein Base raz na zawsze zdejmie Ci z głowy ten problem! Zawarte w niej proteiny scalają się z naturalną płytką, natychmiastowo wyrównując ubytki. Nareszcie można nosić długie paznokcie, które  dzięki Proteinie odrastają mocniejsze…

Recenzja: Isana odżywka do włosów

Ostatnio obserwując Asię z profilu @asia_pok na Instagramie, zobaczyłam, że owa medialna postać zakupiła „miliardowe” opakowanie odżywki do włosów firmy Isana czyli produkt sygnowany marką Rossmann. Ponieważ mam problem z włosami, nie tyle, że wypadają, bo chyba nadmierne tego efekty powstrzymałam, ale są wyrywane na potęgę, końcówki są mocno przesuszone, a wizyta u fryzjera oddala się właściwie z każdym dniem, bo nie ma kiedy i jak. Tak czy siak, zdecydowałam, że jak Asia ma tak piękne włosy to może i ta odżywka jakoś na to wpływa. I tak, też postanowiłam ją wypróbować. ISANA OIL CARE Czyli odżywka do włosów zniszczonych…

Streetcom: Jack Daniels Fire

Jakiś czas temu zostałam Ambasadorką kolejnej akcji, tym razem coś dla dorosłych:D Zatem post przeznaczony jest dla czytelników 18+:) Jack Daniels czyli znana na całym świecie whiskey z USA, dokładnie ze stanu Tennessee. Można pić w wersji drinkowej, on the rocks czy też w innych wariacjach – zapewne każdy ma swoich faworytów. Ja osobiście słysząc whiskey (bez względu na markę) widzę beczkę dębową, a alkohol jest dla mnie iście „deskowy”. No wiem, ze pewnie bredzę, że znawcy mnie skarcą, ale co poradzę, że smak mi przypomina deskę, choć deski samej w sobie nie jadłam / ciumkałam / lizałam / itd.…

Recenzja: segregatory od Roger Publishing

Nadszedł ten post o którym już wspominałam, że będzie. Tak więc dziś skrót do segregatorów od MamyGinekolog. Jak wiecie ta znana internetowo Pani Doktor założyła firmę Roger Publishing i jednymi z produktów oferowanych przez firmę są segregatory: Segregator Jestem w ciąży oraz Segregator tworzony we współpracy z pediatrą i stomatologiem czyli Jestem dzieckiem – segregator pediatryczny. Oba mam, aktualnie pierwszy segregator ma aktualizowaną szatę graficzną i tworzy się też segregator ginekologiczny dla każdej kobiety:) Trzymam mocno kciuki za Panią Doktor i Jej Team (IG,) oraz nowości, które się tworzą (IG Team). Ale dzisiaj tutaj jesteś, żeby poznać te dwa segregatory. Więc zacznijmy od segregatora…

TOP 5: różności

Ostatni z serii TOP 5 czyli różności. Generalnie, zamysł był taki, żeby pojawiły się tutaj takie rzeczy, które są pojedyncze w danej kategorii i nie da się utworzyć poszczególnych TOP. Zatem są tu elementy bez których nie funkcjonuję. I tak jak poprzednim razem, zdaję sobie sprawę z tego, że da się bez nich żyć. Nie są niezbędne czy też bez nich jak bez powietrza, ale doceniam to, że je posiadam i aktualnie nie wyobrażam sobie pozbawić się ich w codziennym życiu. Tak więc…. 5 Pomadka, balsam do ust, błyszczyk to coś co teraz dla mnie zgrywa podstawową rzeczą do pielęgnacji…