Kategoriewłosy

Recenzja: Aussie

Jak dobrze pamiętacie, dzięki TRND miałam możliwość testowania produktów Aussie i podzielenia się miniaturkami z innymi. Część jak wiecie poszła do moich znajomych, a dwa zestawy do Was:) Czas jednak na to, żebym sama stwierdziła tutaj czy polecam czy nie:) Aussie to marka stworzona, aby czynić cuda. Wersji Aussi jest kilka: Frizz dla niesfornych kosmyków, Aussome Volume, aby nadać uniesienia, Colour Mate dla włosów farbowanych, Mega instant dla zmęczonych i słabych włosów, Luscious Long dla włosów długich i oczywiście Miracle Moist czyli wersja, którą dane mi było testować czyli dla włosów przesuszonych. Wiadomo, że jak się farbuje, suszy suszarką to…

Aussie i kolejna kampania:)

Ostatni dzień  maja zakończył się świetnie otrzymaniem paczki od trnd.com/pl/ dzięki której zostałam włączona do kampanii Aussie:) Już na blogu mogliście czytać czy słuchać mojej opinii na temat tych produktów, ale nie miałam możliwości przetestowania całej gamy produktów. Dziś już mam:) I nie ukrywam bardzo się z tego cieszę. Odpakowywanie paczki było przyjemnością:) Tak więc zaczynam kampanię z wielkim uśmiechem, otrzymałam do przetestowania całą serię Miracle Moist i miniaturki produktów do rozdania:) Już nie mogę doczekać się testowania. Produkty Aussie to podróż do Australii, w świat egzotycznych zapachów. Składnikiem głównym jest olejek z orzechów macadamia. W skład zestawu „Cud nawilżenia”…

Recenzja: Batiste dry shampoo hit czy kit

Batiste Dry Shampoo to suchy szampon, który według swojej idei ma posłużyć nam w sytuacji, kiedy nie mamy czasu na umycie włosów albo, aby przetrzymać z ładną fryzurą dzień pomiędzy jednym myciem, a drugim. Ale również ma pomóc przy niesfornych lokach i kiedy potrzebujemy zwiększenia objętości naszych przypłaszczonych włosów. Batiste są dostępne w wielu wersjach zapachowych oraz w wersjach dla ciemnych i jasnych włosów. Pojemność batiste to 200 ml lub 50 ml – wersja podróżna. Ceny tych szamponów są różne, w zależności od tego gdzie nabędziemy ten produkt, wahają się od 25 zł (200 ml) do 7 zł (50 ml).…

Openbox: shinybox luty 2014

Dzisiaj pora na filmik spontaniczny z openbox’em tym razem Shinybox. Wersja lutowa walentynkowa w niestandardowej wersji graficznej. Mnie się pudełko podoba, a Wam? Zapraszam na film:) Podsumowując: pudełko na pierwszy rzut oka mnie się podoba, w tej chwili dostaje ode mnie 5 pkt. Wszystkie produkty chętnie przetestuje:) oczekujcie recenzji lutowej wersji shinybox:) PS. Przypominam, pudełko shinybox możecie zakupić na stronie firmy (link), shinybox możecie kupić w pakiecie, jednorazowo lub jako subskrypcję miesięczną. Koszt shinybox to 49 zł / miesiąc. A teraz…Keep Calm and Carry On 🙂

Recenzja: Angry Birds odżywka do włosów

Kolejny Angry Birds od Lumene tym razem czas na różową odżywkę do włosów z ekstraktem arktycznej maliny. Pojemność 200 ml. Jest to odżywka dla kobiet i mężczyzn, głęboko nawilżająca. Według producenta należy nałożyć odżywkę na wilgotne, osuszone włosy i pozostawić na 1-3 min. Moje spostrzeżenia: Lekka formuła, delikatna konsystencja, zapach mocno malinowy, dość długo utrzymuje się na włosach. Przede wszystkim po użyciu odżywki włosy stają się miękkie i sypkie. Pilnowałam się czasu, nie przetrzymałam odżywki dłużej niż 3 minuty, najczęściej nakładam ją rano, więc zazwyczaj się śpieszę. Przy utrzymaniu tego czasu faktycznie efekt jest fajny:) Moja ocena: 5/5 Tym razem…

Co w grudniowym Glossyboxie?

No więc dziś inaczej: Spis produktów Nails Inc. lakier do paznokci w kolorze Victoria Nuxe Huile Prodigieuse Or ze złotymi drobinkami Yves Rocher Żel pod prysznic / do kąpieli złota wanilia Siquence Prevention krem do cery tłustej Orofluido Beauty Elixir olejek do włosów Orietntana Maska pod oczy z naturalnej jedwabiu DLA VIP Chloe See by Chloe DLA VIP   Podsumowując: krem nie do mojej cery, chyba, że tylko na część nosa i kawałek czoła, olejek do włosów – nie wiem czy moje włosy się do tego nadają, maseczka, żel pod prysznic i perfumy – neutralnie, lakier przetestuje, kolor ładny, choć…

Świątecznie: pomysł na prezent cz.1

Zaczyna się gonitwa za prezentami zatem żeby oszczędzić trochę czasu, może wypadałoby wcześniej zaplanować co kupić? Skupmy się może na jednej kategorii: kobiety wiek bez ograniczeń. Zatem, a może by tak…. 1. Klasyka – kosmetyki w zestawie:) Kosmetyki zawsze są dobre, bezproblemowe można by rzec, ale warto też pomyśleć czy obdarowana osoba będzie z nich korzystać. Odrazam kupowanie kosmetyków typu fluid czy puder, wyjątkiem jest sytuacjia kiedy wiem jakie kolory ta osoba używa, inaczej możemy nie trafić kolorystycznie, za ciemny lub za jasny, o ile za jasny można jeszcze wykorzystać, to już za ciemny kolor podkładu jest nieużyteczny. Zatem kosmetyki…