Kategoriephoto

DIY: elementy dekoracyjne do prezentów

W tym roku wymyśliłam sobie elementy dekoracyjne z różnych przypraw:) Potrzebne mi były: kawałki lasek cynamonu, anyż gwiazdkowy, pieprz czerwony, żurawina suszona, kardamon, goździki, tasiemki, kartki grube, klej na gorąco, nożyczki   Łączycie wszystko wg uznania, tworząc dekoracje, obcinamy końce kartki, aby nie wystawała. Ja doczepiałam jeszcze papierowe choineczki z imionami i gotowe:) A teraz…Keep Calm and Carry On 🙂

lakieromania: czerwone wino Victoria od Nails Inc.

W grudniowym Glossyboxie otrzymałam pełnowymiarowy produkt od Nails Inc. Tym razem był to kolor bordowo-winny. Nazwa Victoria. Kolor bajkowy, jest chwilami taki ciemny, że w ciemnym pomieszczeniu przemienia się w głęboką czerń wiśniową. Po ostatnim razie, lipiec, kiedy to otrzymaliśmy w Glossyboxie próbke lakieru od Nails Inc, nie byłam zachwycona. Teraz na tą chwilę, zmieniam zdanie:) Pięknie się malował – świeży lakier tak ma. Szybko schnie, jest dość trwały, czego nie mogłam powiedzieć przy lipcowej wersji lakieru. Jedyna wada, żeby uzyskać pełen, jednolity kolor trzeba ze trzy warstwy lakieru, przy jednej, fragmenty są za jasne, a przy dwóch nadal delikatnie…

Mały chemik czyli jak stworzyć swoją wodę micelarną

Kolejny post związany z Igraszkami Kosmetycznymi, dostałyśmy bowiem na nich zestawy od kolorówka. com. Jeden z tych zestawów to woda micelarna. Kolorówka.com sprzedaje pełne zestawy do tworzenia własnych kosmetyków naturalnych i mineralnych. W zestawy wchodzą półprodukty kosmetyczne, pojemniki i instrukcje. Kwoty za jakie można sobie kupić takie zestawy są przystępne. A do tego zabawa jest przednia:) Zatem ze względu na fakt zapotrzebowania na wodę micelarną, stworzyłam sobie 50 g swojej wody, o dzięki Ci kolorówko:) Po zapoznaniu się z instrukcją i składem: W skład zestawy do stworzenia wody micelarnej wchodzi woda demineralizowana jakości farmaceutycznej (43,5 g), P-4C czyli polyglyceryl-4-Caprate (2,5 g),…

Recenzja: Angry birds Lumene wersja czarna

Przyszła pora na recenzję kolejnego produktu z Igraszek, tym razem Lumene Angry Birds wersja czarna czyli z porzeczki czarnej arktycznej. Zestaw składa się z żelu – szamponu 2in1, mydła w płynie do rąk oraz pomadki ochronnej. Zapach wszystkich produktów jest owocowy, można go zjeść. Nie miejcie złudzeń, na Igraszkach Pani Ewa powiedziała: trzeba się zastanowić nad tym, żeby na opakowaniu był napis nie do jedzenia. Wróciłam do domu, dałam K. zestaw czarny jako, że może być dla mężczyzny, po powochaniu co zrobił? Tak, spróbował jak smakuje. Więc w smaku jest niedobre – mydlane:) Pierwszy idzie do oceny żel 2in1 żel…

Świąteczne pomysły na prezent cz. 2

Przyszła pora na kolejną odsłonę pomysłów dziś wybieram kategorię typu fashioniści, ale uważam, że pomysły nadają się dla wszystkich kobiet zainteresowanych urodą/modą czy lubiące być modne. Zatem zaczynamy! 1. Coś dla oczu         Nie wiem jak to jest możliwe, ale przyroda jest niesprawiedliwa, czemu faceci mają dłuższe rzęsy, nie mówię, że zawsze i wszyscy, ale mimo wszystko przodują. Zatem zestaw Ardell rzęs sztucznych, które łatwo zainstalować, mogą być wielokrotnego użytku i nie kosztują majątku (ok 25 zł) może być dobrym pomysłem. Pamiętajmy jednak, że dobrze by było do takiego zestawu dokupić klej do rzęs DUO biały (koszt…

lakieromania: ciemny fiolet od Astor

Dzisiaj stwierdziłam, że trzeba zmienić kolor, bo czarny już odpadł częściowo, zatem przełączyłam się na fiolet, co prawda bardzo ciemny i z daleka wpada w czarny, ale zawsze coś innego. Co użyłam: Eveline odżywka 8 in 1 Astor 45 sec Quick Dry kolor 356 Catrice Quick Dry&High Shine top coat Catrice Two million dollar baby nr 41 z efektem coat Po przygotowani panokci tradysyjnie: skórki, pilniczek i odżywka – 2 warstwy. Chciałam zauważyć, że moje paznokcie ostatnio mają taką długość o której już dawno zapomniałam, przestały się rozdwajać i łamać, bajka!!! Astor ma dość dużą pigmentacje, co powoduje, że nie…

Igraszki Kosmetyczne i co to się działo

30 listopada 2013 roku wziełam udział w Igraszkach Kosmetycznych w Warszawie, organizowanych przez trzy urocze osóbki: Elę (kuna domowa), Gosię (cosmefreak) i Patrycję (smykusmyk). Miałam przyjemność tam być, dzięki losowaniu małą rączką Tymona (link). Tak też rano w sobotę andrzejkową poleciałam prawie na skrzydełkach na Dworzec Kaliski, aby udać się do stolicy. I po 2 godzinach jazdy pociągiem, gdzie za oknem tylko kropiło, dotarłam do Warszawy, która przywitała mnie ulewą. Po atrakcjach jakimi było dla mnie zakup biletu w automacie i wielkiego szoku połknięcia przez kasownik mojego automatu, dotarłam do miejsca umówionego czyli do Gold Water Blue gdzie już czekały…