Kategoriephoto

Miesiąc w zdjęciach: Październik 2017

Kolejny miesiąc za nami, bogaty w szczepienia, wizyty u lekarzy, w szpitalu na kontroli czy też miesiąc pełny zabawy. Oczywiście od samych porannych godzin do wieczornych:) Wiecie, dorosłemu nie wypada, ale dziecko bawić się może. Mama wyboru nie ma bawi się z dzieckiem 🙂 Tak też kilka zdjęć z październikowego czasu. Nadeszła jesień, ta słoneczna i ta deszczowa. Teraz pogoda nie rozpieszcza. Więc podłoga usłana jest zabawkami. Nie przedłużając, czas  start 😉 No i chwila dla mamy 😉 Generalnie ząbkowanie, hektolitry kawy, zabawa, mleko, rozszerzanie diety, śmiech i płacz i pełnoooo pieluch 😉 A teraz….Keep Calm and Carry On:)

Miesiąc w zdjęciach: Wrzesień 2017

Dawno nie było zdjęć, chociaż ten kto obserwuje mój profil na instagramie nie ma z tym problemu, gdyż pojawiają się tam zdjęcia regularnie. Dziś jednak zdecydowałam się dorzucić też tutaj, w razie gdyby był ktoś nie-instagramowy 🙂 Bez zbędnych ceregieli:) Oto kilka zdjęć z września! Nadmienię dla mnie zainteresowanych, że są monotematyczne, no ale wiecie #mommyslife #matkawariatka etc….:)   Więc witaj październiku – ciekawe co przyniesiesz 🙂 A teraz…Keep Calm and Carry On 🙂

Moja przygoda z karmieniem

W czasie ciąży byłam przekonana, że karmienie piersią to super sprawa przynajmniej przez pierwsze pół roku. I tak sobie założyłam. Media, generalnie cały świat promuje KP (karmienie piersią) jakby inna alternatywa od razu miała zamordować dziecko, a co najmniej skrócić mu życie albo spowodować przeróżne choroby. Co prawda, ja jestem realistką i logiczne myślenie mam we krwi. Rzeczywistość jednak dla mnie nie okazała się taka kolorowa jak w magazynach czy w internecie promującym ten rodzaj karmienia. Ten wpis jest raczej w kategorii tych bardziej osobistych. Ale stwierdziłam, że chcę o tym napisać, bo serio nikt o tym nie mówi. Owszem…

Nowa firma na rynku i rozdanie

Pielęgnacja i stylizacja włosów to temat przewodni. Pojawiła się firma na polskim rynku, włoska firma dedykowana właśnie włosom. Lisap z Mediolanu:) Firma ma 65 letnią tradycję, w ofercie ma pielęgnację czyli szampony, odżywki czy oliwki, ale także stylizacja nie jest jej obca (pianki, lakiery etc.) kończąc na farbach do włosów. Lisap ma również dedykowaną linię dla mężczyzn. Produkty są profesjonalne i innowacyjne. Myślę, że warto spróbować czegoś nowego. Podjąć wyzwanie testowania. Sama się na to piszę:) Co przykuło moją uwagę to farby pastelowe, chwilowy zawrót głowy. Fajne rozwiązanie na wakacje. Dodatkowo to co jest aktualnie tak popularne czyli regeneracja włosa,…

Wszystko stanęło na głowie

Po wielkich przeżyciach, chwilach grozy, nagłym wyjeździe na IP z wysokim ciśnieniem, jak się później okazało zagrażającym stanem przedrzucawkowym, nagłej operacji CC Julka przyszła na świat. Przyszła dokładnie 8 maja 2017 roku w poniedziałek, o godzinie 12:05, mierząc 46 cm i ważąc całe 1950 g. Za to z APGAR 10 🙂 I z Jej przybyciem świat stanął na głowie – tak wcale nie żartuję!! Pobyt w szpitalu – przed porodem myślałam, że leży się z jakieś 4 dni – trwał całe 10 dni!! I wspominamy je bardzo kiepsko. Przeszłyśmy kilka faz – od zupełnego nieogarniania wszechświata, łapanie zawiasów w każdej…

Miesiąc w zdjęciach: wrzesień 2016

Ehh…Każdy miesiąc jakoś tak szybko leci, że nawet nie zauważyłam, a już mamy październik…Owszem te tygodnie września były tak męczące, że generalnie na bank były najtrudniejsze w tym roku szkolnym, a co gorsza idą kolejne najgorsze i najcięższe….Tak czy siak, wyjątkowo wrzesień nie obrodził w duże ilości zdjęć. Zatem do dzieła!! Tak początek obfitował w owsiankę, następnie odkryłam chlebek bananowy (przepis tutaj), a potem przyszła dieta….i WALCZĘ!!!! Więc, w standardzie piję kawę i koktajle proteinowe, które mogą mi zastąpić np. drugie śniadanie w pracy…. Tak, tak, oczywiście, że posiadam mały, śliczniutki i różowiutki shaker do koktajli, a myśleliście, że będzie…

Miesiąc w zdjęciach – sierpień 2016

Ostatni miesiąc wakacji równie szybko jak się pojawił tak i zniknął. Czemu?! Nie wie nikt, co gorsza, nikt nie miał na „sprzedaż” dodatkowego miesiąca wakacji…Idąc za słowami pewnej Agnieszki – szok, niedowierzanie, konsternacja:D Ale cóż, trzeba wrócić na ziemię, czyli do Roboty szaraki!!! Królicze uszy trzeba odwiesić na wieszak i marzyć jak zwykle o weekendach…Nie odkładając na później – oto sierpień w całej okazałości:D Prócz tego, że sierpień był wypełniony pracą nad podręcznikiem, to były też momenty na okiełznanie lakierów hybrydowych:) Dodatkowo było odpoczywanie na trawie:D Poza tym głównym punktem sierpnia były cztery dni w Krakowie:) I nie będę się…