Browsing Category doGrudzień 2017

Recenzja: Soap Deli cz. 4

Ostatnia odsłona Soap Deli czyli pielęgnacja twarzy – tutaj pojawiają się trzy produkty, choć nie są tworzone przez Soap Deli to przez nią rekomendowane i dostępne w sklepie internetowym. Oczywiście stosuję te produkty od ponad miesiąca, jak wiemy, produkty do pielęgnacji typu demakijaż czy tonizowanie się sprawdza bądź nie i nie  ma co tu zbyt długo wymyślać. Tonik nawilżający Baikal Herbals Co nam mówi producent? Oczyszcz, nawilża, zmiękcza i przywraca ph skóry. Zawiera duże ilości wyciągu z ziół w tym:  korkowiec amurski, wrzosiec bagienny, miodunka plamista, nasiona lnu, nagietek, rumianek. Skład: Phellodendron Amurens Bark Extract, Erica Tetralix Extract, Organic Pulmonaria Officinalis Exstract, Linum Usitatissimum…

Recenzja: Soap Deli cz. 3

Soap Deli i nowe odkrycia to dobry początek. Właścicielka firmy, a jednocześnie autorka wszystkich wyrobów to tak kreatywna osoba, że mało kto może się poszczycić taką kreatywnością. Dodatkowo co ważne, stara się brać wszystkie uwagi dla wyprodukowania jak najlepszego produktu. Takiego, który będzie gwarantował łatwość i przyjemność w użyciu, będzie bezpieczny i wydajny. Przynajmniej ja mam takie odczucia. Dziś o wyjątkowym produkcie, który jest w fazie testowej, nie jest dostępny w sklepie na ten moment, ale czekajcie i może się pojawi. Mowa o maśle do ciała. Mam szczęście, że mogę je przetestować, powiem Wam, że sam zapach uwodzi na kilometr.…

Pomysłowe: prezenty na Gwiazdkę

Kolejny rok i kolejny grudniowy problem…co komu na święta kupić w prezencie… I owszem, ja w tym roku zaproponowałam rozwiązanie – prezenty dla dzieci, my sobie jakieś użyteczności. Tym samym troszkę ograniczyłam problem. Ale ponieważ wiem, że Wy będziecie poszukiwać różnych pomysłów, napiszę Wam co mnie się wydaję fajnym rozwiązaniem, pomysłem czy inspiracją na prezent. Tak, najfajniej DIY – od serca i kreatywnie. Ale kto dziś ma na to czas?! Ja niestety, z wielką żałością, nie mam. Dlatego moje prezenty będą raczej w formie ala koszyczków z dobrociami. Tak też może te rzeczy przypadną Wam do gustu i komuś je…

Follow Day czyli polecam

Dziś tak offtopic:) Blogosfera pełna jest różnych stron, jedne ciekawsze, a drugie mniej. Jeśli interesuje Was co ja czytam, skąd czerpię wiedzę czy przepisy, a może kogo oglądam to zaglądajcie co jakiś czas, a się dowiecie:) Dziś kulinarnie:D Nie, nie myślcie sobie, że ja gotuje :):) ja ugotuję coś raz na jakiś czas, to nie ja w moim domu gotuję, ja jem, testuję i się delektuję. Ale czasem zrobić coś wypada. Moja działka to w głównej mierze ciasta i inne wypieki. Bez pieczenia też się znajdą wynalazki – tym lepiej, bo szybciej 😉 Ale żeby wszystko wychodziło albo w poszukiwaniu…

Miesiąc w zdjęciach: Listopad 2017

Nadszedł koniec kolejnego miesiąc czyli co miesięczna dawka zdjęć, przypominam tylko, że jest ti ciekawostka tylko dla tych, którzy nie śledzą mnie na instagramie, bo w tych co miesięcznych postach publikuje zdjęcia właśnie opublikowane tam, zatem jeśli ktoś ich jeszcze nie widział, zapraszam. Listopad czyli jesienna słota, w moim odczuciu miesiąc „karpatkowy” może i tego nie było widać na zdjęciach, ale faktycznie rzadko mi się zdarza, żebym w jednym miesiącu co najmniej 3 razy piekła to samo ciasto…Ale jednak się zdarzyło. Poza tym jak wiecie, ciąg dalszy niewyspania, butelek i pieluch, zatem nic niesamowitego tu nie ma 😉 Ostatnie zdjęcie…