Browsing Category doStyczeń 2015

Miesiąc w zdjęciach – styczeń 2015

Kończy nam się styczeń, zacznie luty. Od dzisiaj mam ferie 😀 I z samego rana przy kawce tworzę Wam post podsumowujący. Nie był zły ten styczeń, mimo co rusz jakiś chorób w około. Ale minął naprawdę bardzo szybko, nie wiem nawet kiedy, a już mamy jego ostatni dzień. Zatem nie przedłużając:) Początek roku okazał się słoneczny, wręcz iście wiosenny. Ale końcówka miesiąca wypadła zimowo..Na drugim zdjęciu jest uwidoczniona moja pora chodzenia do pracy, kiedy to śpieszę się na 8. Ale teraz już z górki, dzień staje się dłuższy:D Nie ma to jak peeling do ust Lush, styczniowy BeGlossy, o którym…

Projekt Denko 1/2015

Od dawna nie było projektu Denko na blogu, ponownie nie dlatego, że brak mi czasu, chociaż też, ale ze względu na małą ilość zużycia kosmetyków. Zatem teraz się uzbierało, więc spokojnie mogę Wam podrzucić ten temat 😀 Pierwsze co to ponownie wykorzystałam trzy opakowania płatków kosmetycznych, jak zawsze Carea by Biedronka, jedno firmy mi nie znanej, zapytacie dlaczego do tej pory wykorzystywałam dwa opakowania na miesiąc, a teraz 3 na 3 miesiące?! Więc, zużywam mniej płatków, twarz oczyszczam aktualnie żelem lub mydłem czarnym, zatem oszczędzam na tym po dwa płatki co wieczór, więc zużycie jest mniejsze. Jeśli chodzi o pielęgnację…

Lektorowy kącik: nauka słownictwa

Ostatnio jakoś tak mi czas leci, że brakuje czasu na pisanie. Myślę, że przez aktualną pogodę, pomysłu i siły też brak. Do tego wszystkiego przypałętało się zatrucie to już całkowicie brak kreatywnego działania. Ale dzisiaj stwierdziłam, że wypadałoby to zmienić. I choć w najbliższym czasie planuje posty kosmetyczne to dziś czysta metodyka języka. Wiedza ogólnie znana to ta, że bez gramatyki da się dogadać, ale bez słownictwa nie da rady niestety. Zatem to co najważniejsze to słownictwo. Tylko co wykorzystać, aby nauka tych gigantycznych ilości słów była fajniejsza?! Już jakiś czas temu pisałam Wam o wykorzystaniu piosenek/muzyki w nauce słuchania…

Jak coś uratować? #1

Kolejna seria postów, nie będzie oczywiście systematyczna, ale jednak mam nadzieję, że będzie się czasem jakaś informacja ciekawa pojawiać. Dziś 5 sposobów na to jak coś uratować i to w ostatniej chwili.   Przydarzyło Wam się kiedyś szykować uroczysty obiad i przesolić zupę albo sos? 1. Gdy coś przesolisz masz dwa wyjścia: a) dolej wodę, ale to nie zawsze będzie dobre w skutkach dla Twojego dania b) wrzuć surowego ziemniaka on wyciągnie sól  potrawy, do tego nie zmieni konsystencji źródło: thedailyspud.com Możecie też zamiast ziemniaka wykorzystać chleb, ale ten może Wam zmącić danie. Zatem bezpieczniejszy jest ziemniak, który jest mączysty…

Prawdy babcine nie zawsze prawdziwe #15

Po długiej nieobecności postów z serii prawdy babcine powracam. Więc tak sobie pomyślałam, że kolejne ciekawe rzeczy będą zdecydowanie fajniejsze niż kolejna kosmetyczna gadka. źródło: sandcastleinteriors.blogspot.com Kwiaty cięte, każda z nas lubi mieć w domu kwiaty, dodają piękna, koloru mieszkaniu. Ale co zrobić, żeby jak najdłużej były świeże?! Przez wiele źródeł przetoczyło się wiele wersji, jak zadbać o cięte kwiaty. Oto kilka z nich: rozcięcie, rozgniecenie łodyszki – nic innego jak niszczenie łodygi, wcale nie zwiększy chłonności wody gdzieś słyszałam o zaparzaniu łodygi, laniu wrzątkiem – well, nic z tego, „mordujesz” miękisz łodygi i niestety nie spowoduje zwiększenia chłonności wody…

Recenzja BeGlossy Grudzień 2014

Przyszedł czas na podsumowanie grudniowego pudełka BeGlossy. Od razu zapowiadam, że od pudełka styczniowego zmieniam strukturę recenzji / openboxa. Mianowicie openbox BeGlossy będzie uzupełniony o moją opinię na temat kosmetyków tam zawartych, ale już nie będzie podsumowania czyli osobnej recenzji. Jeśli coś okaże się godne uwagi to zasłuży na osobną recenzję produktu. Zatem tym razem będzie to ostatnia recenzja pudełka zeszłorocznego. 1. Joko Konturówka do oczu – kolor ciemny fiolet, z gąbeczką do rozcierania. Nie jestem zachwycona, niestety widoczność średnia, podobnie pigmentacja. Po roztarciu kreska staje się jeszcze mniej widoczna. Cena 12 zł. Dla mnie 1/5. 2. Lakier Catrice 05…

Książkowy kącik: Bądź Paryżanką gdziekolwiek jesteś

„Jak paryżanki zachowują się na pierwszej randce, na imprezie, w sypialni? Gdzie są ich ulubione zakątki Paryża? Co sądzą na temat dzieci, ślubów i chodzenia na siłownie? Jak to robią, że są postrzegane jako kobiety tajemnicze i zmysłowe?” To porady, anegdoty, przepisy, rady czterech paryżanek, urodzonych czy też wychowanych w tym pięknym mieście jakim jest Paryż. Generalnie zdradzają czytelniczkom same sekrety francuskich kobiet, przekazywane nie raz rady z pokolenia na pokolenie. Bardzo wiele zdjęć i ciekawostek. Szybko się czyta, łatwo i przyjemnie. Czasem można się czuć zaskoczonym albo i rozbawionym. Bo na przykład…Z cyklu Złote Myśli… „Zdecyduj się przed trzydziestą…