Browsing Category doCzerwiec 2014

Miesiąc w zdjęciach – czerwiec 2014

Zapraszam ponownie na podsumowanie miesiąca tym razem czerwca w zdjęciach. To był bardzo trudny miesiąc. Ale na ten moment już o tym nie myślę, minął! I mamy wakacje! Chwilę spokoju dostarczały świeczki, woski, książki i herbata…Oczywiście przeplatane ciężką pracą. Pierwsze zdjęcia są dowodem na to, że pogoda dopisywała przez większość czerwca. Ostatnie zdjęcie to oczywiście to ja na sali gimnastycznej w Dniu Sportu – tak ja i sport to nie idzie w parze;) Jeśli chodzi o jedzenie… Trochę zdrowia nie zaszkodzi…Na śniadanie tradycyjnie sałatka lub jogurt grecki z granole. Wydarzenia… Kupowanie ślubnego prezentu z Kasią:) Zakończenie roku i przepyszny deser,…

DENKO maj i czerwiec

Upłynęły dwa miesiące od ostatniego Projektu DENKO w związku z czym czas najwyższy nagrać kolejny filmik:) Zatem zapraszam na YouTube i projekt DENKO!! W projekcie pojawiło się: Pantene, GoCranberry, Vichy, Maybelline, Dior, BareMinerals, Yves Rocher, Original Source, Timotei, Foot Mask, Beauty Face, Head&Shoulders, Bio Oil, Luksja, Carea, chantarelle, jeśli coś ominełam to wybaczcie:) A teraz…Keep Calm and Carry On 🙂

wakacje wakacje

O Boże!! Nadszedł ten wyczekiwany dzień WAKACYJNY DZIEŃ bo właśnie już nadeszły długo wyczekiwane WAKACJE:) Teraz można się odstresować, zrelaksować, odpocząć, wyspać i….o kurcze no tak posprzątać:) Ostatnie tygodnie jak dla każdego belfra były okropnie ciężkie, papierkologia stosowana w każdej postaci, pojawiała się normalnie znikąd, drzwiami i oknami, idąc po cichu się skradała i zasypywała nas nowymi protokołami, sprawozdaniami i innymi kompletnie nikomu niepotrzebnymi rzeczami. Tak więc patrząc na to co było….WAKACJE!!! Teraz spokój i cisza, naładowanie baterii i odnalezienie się w tym świecie bez pracy:) I co teraz będziemy robić?? Zatem cudowności w tych wakacjach!!! Cudowności w te wakacje!!…

lakiermowania: pepplum Sally Hansen

Kolejny lakier od Sally Hansen w mojej kolekcji to nr 230 Pepplum z serii Xtreme wear. Trwałość lakierów tej serii jest całkiem fajna. Te paznokcie miałam około 1,5 tygodnia razem z Seche Vite, bez top coat’u wynik to ok. 5-6 dni Pędzelek średniej wielkości, wygodny do malowania i operowania przy nasadzie paznokcia. Oczywiście dużą rolę odgrywa jednak fakt, że zakupiłam naprawdę świeży lakier, nie był gęsty, wręcz przeciwnie przy pierwszym nałożeniu można było stwierdzić świeżość fioleciku. Tym razem musiałam skrócić paznokcie – złamał się jeden i trzeba było wyrównać:/ Odżywka w standardzie Eveline wersja Maksymalny wzrost. Dwie warstwy odżywki zabezpieczają…

Openbox: beglossy czerwiec 2014

Powróciłam, niczym feniks z popiołów. Nowa formuła z Glossybox na be glossy. Szata graficzna nie zmieniła się za mocno, ale różnorodność jest znacząca. I właśnie z tego powodu zdecydowałam się powrócić do tego pudełeczka cudowności. Zatem co się pojawiło w czerwcowej wersji nadmorskiego szyku? 1. Primer pod cienie, firmy Absolute New York cena produktu to ok. 20 zł. Ma wyrównywać koloryt, zintensyfikować barwy cieni i sprawić, aby te trzymały się dłużej.  Dostałyśmy produkt pełnowymiarowy  – a właśnie miałam kupić bazę:) Mogę Wam już dziś powiedzieć, że po teście pierwsze wrażenie pozytywne i trwałość cieni daje radę:) W tej chwili ocena:…

I Spotkanie Łódzkich Blogerek

Warszawa, Wrocław i Karków – przodują jeśli chodzi o życie blogosfery, wiecznie czyta się o spotkaniach, promocjach, eventach…A My tu w Łodzi jakby nie istniejemy więc nie, tutaj mówię Ja Wam (jak Król Julian:)) Łódzka Blogosfera jest duża i pozytywna i zdecydowanie chętna do kontaktów towarzyskich! Zatem idąc za inicjatywą doszło do spotkania, garstki jak narazie, ale jakiej garstki blogowych stworzeń:) Miejscem spotkania był Wedel czyli przesłodki klimat czekoladowy dla równie słodkich blogerek:) Zdjęcie dzięki życzliwości Kamili🙂 Były plotki, dojście do wniosku, że Łódź jest mała, opowieści generalnie nie było końca. Spotkanie było mega sympatyczne, blogerki mega pozytywne. Iście letnia…

Recenzja: Aussie

Jak dobrze pamiętacie, dzięki TRND miałam możliwość testowania produktów Aussie i podzielenia się miniaturkami z innymi. Część jak wiecie poszła do moich znajomych, a dwa zestawy do Was:) Czas jednak na to, żebym sama stwierdziła tutaj czy polecam czy nie:) Aussie to marka stworzona, aby czynić cuda. Wersji Aussi jest kilka: Frizz dla niesfornych kosmyków, Aussome Volume, aby nadać uniesienia, Colour Mate dla włosów farbowanych, Mega instant dla zmęczonych i słabych włosów, Luscious Long dla włosów długich i oczywiście Miracle Moist czyli wersja, którą dane mi było testować czyli dla włosów przesuszonych. Wiadomo, że jak się farbuje, suszy suszarką to…