Browsing Category doMaj 2014

recenzja: healthy mix Bourjois nr 53

Od pewnego, już dość długiego czasu w blogosferze swoje zacne miejsce zajmuje podkład Bourjois Healthy Mix. Rozpisujące się blogerki czy vlogerki nie szczędzą pochwał temu kosmetykowi. Więc zdecydowałam się również wypróbować ten CUDOWNY fluid. Producent o podkładzie: Rozświetlający i ujednolicający koloryt podkład, z ekstraktami z owoców: morela nadaje blasku, melon nawilża, a jabłko przedłuża młodość skóry. Podkład zawiera krystaliczne pigmenty, co daje nam 6 odcieni: od 51 – vanille clair do 56 – hale clair. Do tego fluid ma delikatną strukturę, która zdecydowanie łatwo wtapia się ze skórą. Dodatkowo przebadany dermatologicznie, nie podrażnia i nie blokuje porów. Cena: 30 ml…

Co w nowym pudełku FJBox + rozdanie

Kolejny miesiąc i kolejne pudełko Fashion Jewellary Box czyli FJBox. Majowa wersja nosi tytuł „Zrób wrażenie”. Głównym elementem pudełka są bransoletki OTINE.com czyli bardzo kreatywne i inne w dobrym tego słowa znaczeniu elementy biżuteryjne. Tak wygląda moje pudełko, znajdują się w nim dwie bransoletki, komplet Pancerka – bransoletka i naszyjnik oraz kolorowe kolczyki. Kolory kolczyków są bajkowe, kwiatki, motylki i cyrkonie. Firma unknown, zobaczymy jak będzie z noszeniem, do tej pory nie miałam problemów:) Kolejna, nazwana Pancerka, czyli komplecik w kolorze złota, naszyjnik średniej długości, ale prezentuje się naprawdę fajnie:) Również firmy Unknown – nie podana w ulotce z FJBox.…

lakieromania: Rimmel cocktail passion

Kolejna odsłona lakieromanii, oczywiście powinnam zaszaleć z jakimiś wzorkami, cekinami, cyrkoniami….Ale szczerze mówiąc ostatnio mi się najzwyczajniej w świecie nie chce. Zatem mam jednokolorowe paznokcie w iście wiosenno – letnim kolorze. Mowa tu o lakierze Rimmel Salon Pro w kolorze 313 czyli cocktail passion. Kolor pomiędzy pomarańczą, koralem i różem. Już doskonale znacie moją pielęgnację / przygotowanie paznokci do położenia lakieru. Niczym Was nie zaskoczę, normalnie jak zawsze odżywka Eveline diamentowy wzrost. Tym razem nadałam deko inny kształt płytce, ale to też mało istotny element. Rimmel ma dość gęsty i szeroki pędzelek, co jest mega korzystne, szybko nakłada się lakier,…

Recenzja: Playboy VIP balsam

Już wiecie, że brałam udział w kampanii Playboy – wersje które otrzymałam to play it sexy i Vip – dziś zajmę się recenzją Playboy w wersji VIP. Balsam według producenta ma nawilżać przez 24 h na dobę, zmiękczyć skórę i uczynić skórę delikatną i powabną oraz rozświetloną. Zapach wersji VIP to luksusowa orchidea. Jest to zapach dość orientalny, delikatny acz wyrazisty. Konsystencja balsamu jest pomiędzy lekką a gęstą, nie jest okropnie gęsta, przez co świetnie rozprowadza się na skórze. Wchłanianie jest dosyć szybkie, ale nie rekordowo szybkie. Moja skóra nie należy do suchej, zatem wchłanianie – nie jest to sytuacja,…

Recenzja: kwieniowy Shinybox

1. Clarena Diamentowy Krem liftingujący do twarzy na dzień – wg shinybox i  producenta jest to luksusowy krem do codziennej pielęgnacji, z zawartością pyłu diamentowego, ma zmiękczać, nawilżać, poprawiać koloryt i przywrócić blask skórze. Konsystencja dość gęsta jak na krem, wchłania się dość szybko, delikatny zapach. Nawilża i to jest fakt sprawdzony, liftingu nie zauważyłam, zmiękczenie też jakoś nie jest to widoczne, koloryt i blask – zawsze do tego podchodzę sceptycznie. Cena 50 ml / 99,99 zł. Ocena 3/5, taki sam efekt dostanę przy tańszych kremach. Owszem, żaden nie zawiera pyłu diamentowego. 2. Mythos & Flax żel pod prysznic oraz…

motywatorki…

Czasami zdjęcia i teksty są mega motywatorami:) Miłego oglądania motywatorków:) Motywatorki niech Was mobilizują do działania:) Czasami najprostsze rozwiązania są najlepsze! Ludzie czasem są dobrzy:) I tego się trzymamy:) Czasem tego co niepozorne się nie boimy, a potem są problemy! A czasem nie da się nic zrobić, oprócz powiedzenia dobrego słowa! A jak nie da się dobre słowa to wołamy o pomstę do Nieba:) A w klasie czasami czuję się tak jakbym właśnie przed sobą takie zwierzaki miała: A teraz…Keep Calm and Carry On 🙂

lakieromania: essie big spender

Kolejna odsłona Essie już w mojej kolekcji, tym razem nr 33 czyli big spender. Standardowy lakier w głębokim kolorze fioletu, mimo ciemnej barwy jest dość żywy. Zdecydowanie pięknie prezentuje się na paznokciach. Wydłuża optycznie paznokcie i tym samym wysmukla dłonie. Przygotowane standardowo paznokcie pokryłam podwójną warstwą . Big spender jest mocno napigmentowany, zatem nawet przy jednej warstwie jest to wystarczająca intensywności koloru. Pędzelek jest dość szeroki, wystarczy dwa – trzy machnięcia pędzlem i gotowe. Ostatnią warstwą był top coat Seche vite. Wysusza mega szybko, nabłyszcza nieziemsko i do tego utwardza lakier na dobre 7-8 dni trwałości. Robię wszystko, owszem, wszelkie…